Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie czynniki wpłynęły na spadek rentowności japońskich obligacji?
- Dlaczego inwestorzy zareagowali na ogłoszenie przyspieszonych wyborów parlamentarnych w Japonii?
- Jaki wpływ na japoński rynek obligacji mają komentarze japońskiej minister finansów?
- Jakie działania planuje Sumitomo Mitsui Financial Group w kontekście japońskich obligacji?
- Jakie prognozy dotyczące kursu jena i indeksu Nikkei 225 przedstawia Sumitomo Mitsui Financial Group?
- Jak zmieniły się ceny jena i indeksu Nikkei 225 w ostatnich 12 miesiącach?
Rentowność japońskich obligacji czterdziestoletnich spadła w środę z 4,21 proc. (najwyższego poziomu w historii) do 4,04 proc. Dochodowość papierów dziesięcioletnich zeszła w tym czasie z 2,38 proc. do 2,28 proc. Wcześniej one rosły w górę, a impulsem do zwyżek stało się ogłoszenie przez premier Sanae Takaichi przyspieszonych wyborów parlamentarnych, które miałyby dać jej partii bardziej komfortową większość w parlamencie. Inwestorzy uznali, że jej rząd będzie po wyborach obniżał podatki i zwiększał stymulację gospodarki, co może prowadzić do dalszego narastania długu publicznego. Satsuki Katayama, japońska minister finansów, wezwała jednak inwestorów, by się uspokoili. Bank Japonii prowadził natomiast w środę zaplanowane operacje skupu długu.
Czytaj więcej
Japońskie akcje mocno zyskiwały, a jen słabł w reakcji na doniesienia o tym, że rząd Sanae Takaic...
– Komentarze Katayamy wywrą pewien wpływ na rynek, ale to nie są tego typu ruchy, które da się powstrzymać samą interwencją słowną – ocenia Katsutoshi Inadome, strateg w Sumitomo Mitsui Trust Asset Management Co.
–Rynek obligacji odbił, ale ruch ten nie miał silnego impetu. Dopóki niepewność dotycząca polityki fiskalnej nie ulegnie wyraźnej poprawie, trudno będzie znaleźć katalizatory do zakupów – twierdzi natomiast Kazuya Fujiwara, strateg ds. papierów o stałym dochodzie w Mitsubishi UFJ Morgan Stanley Securities.