6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Jair Bolsonaro, były prawicowy prezydent Brazylii (z lewej) czuje się prześladowany przez ekipę Luiza Inacio Luli da Silvy, obecnego, lewicowego prezydenta Brazylii (z prawej). Obaj starli się w wyborach z 2022 r. Fot. Arthur Menescal/Bloomberg
Na pierwszy rzut oka relacje handlowe USA z Brazylią powinny zadowalać prezydenta Donalda Trumpa. Wszak Stany Zjednoczone mają nadwyżkę w wymianie z tym krajem. (W 2024 r. wynosiła ona prawie 6,8 mld USD.) A jednak Brazylii grozi od 1 sierpnia stawka celna wynosząca 50 proc. Trump nie ukrywa, że powody jej nałożenia będą ściśle polityczne. Domaga się on zaprzestania „sądowego prześladowania” Jaira Bolsonaro, byłego prawicowego prezydenta Brazylii. „Brazylia robi okropną rzecz prześladując, byłego prezydenta Jaira Bolsonaro. (...) On był silnym przywódcą, który kochał swój kraj, a także bardzo twardym negocjatorem w sprawie handlu. Wynik wyborów z jego udziałem był bardzo wyrównany, a teraz prowadzi on w sondażach” – napisał Trump w sieci społecznościowej Truth Social. Jego słowa na pewno nie spodobały się Luizowi Inacio Luli da Silvie, obecnemu, lewicowemu prezydentowi Brazylii. – Trump nie jest imperatorem świata i nie może ingerować w sprawy naszego kraju - zadeklarował Lula i zapowiedział, że w odwecie podwyższy cła na amerykańskie produkty. Zanosi się więc na amerykańsko–brazylijską wojnę handlową.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Dzisiaj podpiszę rozporządzenie o nałożeniu 10-procentowego globalnego cła na podstawie Sekcji 122, ponad nasze...
Prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde odniosła się do spekulacji dotyczące swojego rzekomeg...
Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wprowad...
PKB USA wzrósł w czwartym kwartale wyraźnie mniej, niż oczekiwano. Częściowo to wina tzw. zamknięcia rządu.
Włochy rozwijały się w ostatnich latach szybciej niż Niemcy i przestały być uznawane za „słabe ogniwo” eurolandu...
Berkshire Hathaway ujawnił, że mocno wyprzedawał papiery kocernu założonego przez Jeffa Bezosa.