6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Prezydent USA Donald Trump miał okazję wielokrotnie się spotkać z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem w czasie swojej pierwszej kadencji. Bardzo mu wówczas zależało na porozumieniu handlowym z Chinami. Fot. Brendan Smialowski/AFP
Przyglądając się pierwszym decyzjom podejmowanym przez prezydenta Trumpa, można odnieść wrażenie, że jak na razie unika on większej konfrontacji z Chinami. O ile w trakcie kampanii wyborczej groził podwyższeniem ceł na chińskie produkty do 60 proc., o tyle obecnie sugeruje jedynie nałożenie od 1 lutego dodatkowego cła na towary z ChRL wynoszącego 10 proc. Miałoby ono być środkiem nacisku na Pekin w kwestii walki z napływem fentanylu (bardzo niebezpiecznego narkotyku) do USA. O ile kiedyś Trump zapowiadał zablokowanie TikToka, o tyle obecnie zapewnia, że chce uratować dostęp Amerykanów do niego. Czy to oznaki nowego zwrotu w amerykańskiej polityce, polegającego na próbie budowania ładu międzynarodowego w porozumieniu z Pekinem? Czy też może to jedynie zagrywki taktyczne, które nie powstrzymają zaostrzania się amerykańsko-chińskiej konfrontacji?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Prezydent Donald Trump ogłosił, że wprowadzi powszechne cła 15-procentowe na towary sprowadzane do Stanów Zjedno...
Dzisiaj podpiszę rozporządzenie o nałożeniu 10-procentowego globalnego cła na podstawie Sekcji 122, ponad nasze...
Prezeska Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde odniosła się do spekulacji dotyczące swojego rzekomeg...
Najwyższy Stanów Zjednoczonych uchylił podstawę prawną, na której opiera się znacząca część podwyżek ceł wprowad...
PKB USA wzrósł w czwartym kwartale wyraźnie mniej, niż oczekiwano. Częściowo to wina tzw. zamknięcia rządu.
Włochy rozwijały się w ostatnich latach szybciej niż Niemcy i przestały być uznawane za „słabe ogniwo” eurolandu...