Łączny PKB najbardziej uprzemysłowionych krajów ma w tym roku spaść o 4,1 proc., a w przyszłym należy spodziewać się wzrostu tego wskaźnika o 0,7 proc.- stwierdzili analitycy [link=http://www.oecd.org/statisticsdata/0,3381,en_2649_34109_1_119656_1_1_37443,00.html]OECD[/link] w opublikowanym wczoraj raporcie.
W marcu organizacja ta prognozowała spadek PKB o 4,3 proc. i jego wzrost w 2010 r. jedynie o 0,1 proc. O podniesieniu prognozy przez OECD zdecydowała przede wszystkim jej bardziej optymistyczna ocena koniunktury gospodarczej w Stanach Zjednoczonych. Największa światowa gospodarka w tym roku ma skurczyć się o 2,8 proc. a w przyszłym rozwinąć o 0,9 proc. Poprzednio OECD prognozowała dla USA spadek PKB o 4 proc. w tym roku i stagnację w przyszłym.
[link=http://www.parkiet.com/artykul/823461.html]Podniesienie prognozy przez OECD kontrastuje z poniedziałkowym raportem Banku Światowego[/link], który teraz przewiduje, że recesja światowej gospodarki będzie głębsza niż można było oczekiwać przed trzema miesiącami.
Według OECD, polska gospodarka skurczy się w 2009 roku najmniej spośród europejskich państw członkowskich OECD, a w roku 2010 lekko wzrośnie. Lepsza kondycja polskiej gospodarki wynika zdaniem OECD między innymi z mniejszej zależności od popytu w strefie euro.
Polska gospodarka, według prognoz OECD, skurczy się w 2009 roku o 0,4 procent, ale w 2010 roku Produkt Krajowy Brutto (PKB) zwiększy się o 0,6 procent. Organizacja oceniła też, że w 2010 roku inflacja w Polsce osiągnie 1,8 procent rok do roku. W ciągu dwóch lat deficyt sektora finansów publicznych osiągnie 7,6 procent PKB, a dług publiczny zbliży się do konstytucyjnego poziomu 60 procent PKB.