Reklama

Kurs złota bije historyczne rekordy

6372 zł trzeba było płacić w środowe popołudnie za uncję żółtego metalu. Wyrażona w rodzimej walucie wycena kruszcu jest najwyższa w historii. Rosnący kurs to pokłosie trzech czynników: przepływu kapitałów w kierunku bezpiecznych przystani, słabego złotego i nadmiaru pieniądza w globalnym obiegu.
Kurs złota bije historyczne rekordy

Foto: materiały prasowe

Zacznijmy od pierwszej przyczyny. To, że pieniądz szuka teraz mniej ryzykownych alternatyw, jest bezpośrednio powiązane z epidemią koronawirusa. Widmo spowolnienia chińskiej gospodarki, a co za tym idzie – pogorszenia światowej koniunktury, sprawia, że część inwestorów woli się zabezpieczyć lub przynajmniej zdywersyfikować swój portfel o aktywa o cechach stabilizujących. Stąd nie tylko rosnąca cena złota, ale także umacniające się dolar i frank oraz spadająca rentowność obligacji skarbowych. COVID-19 straszy rynki od początku roku i w tym okresie złoto podrożało o 10,8 proc., a rentowność amerykańskich dziesięciolatek spadła o 19,2 proc., zbliżając się do historycznych minimów. Za dolara musimy już płacić ponad 3,95 zł, a frank „zadomowił" się powyżej 4 zł. – Poza umacnianiem się dolara należy zwrócić uwagę na rentowności amerykańskich dziesięciolatek, znajdujące się w okolicy 1,55 proc., na granicy inwersji względem papierów trzymiesięcznych. Szczególnie alarmujące jest zachowanie złota, które zaliczyło najwyższe zamknięcie od 2013 r., powyżej 1600 USD – komentował sytuację Kamil Cisowski, analityk DI Xelion.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama