Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Czy kierowanie włoskim rządem będzie zwieńczeniem kariery Mario Draghiego, czy też zostanie on na dłużej w polityce?
Nie będzie przesadą stwierdzić, że Mario Draghi to dla środowisk finansowych człowiek legenda. Do legendy na pewno przeszło jego przemówienie z lipca 2012 r., gdy zapowiedział, że „zrobimy wszystko, co będzie konieczne", by ocalić strefę euro. To była najskuteczniejsza werbalna interwencja w historii bankowości centralnej. Draghi, kierując w latach 2011–2019 Europejskim Bankiem Centralnym, wielokrotnie sięgał po niekonwencjonalną politykę i z jej pomocą zdołał powstrzymać kryzys zadłużeniowy w Eurolandzie. Jeśli obecnie Włochy i Grecja mają rentowność obligacji niższą niż Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, to jest to w ogromnym stopniu jego zasługą. Draghi to też człowiek mocno zżyty ze światem finansów. („Mario Draghi pracował kiedyś w Goldman Sachs, więc wie wszystko o finansowej alchemii" – stwierdził w wywiadzie dla „Parkietu" w 2012 r. niemiecki eurosceptyczny ekonomista Bruno Bandulet). Nic dziwnego więc, że inwestorzy ucieszyli się z tego, że Draghi dostał misję kierowania nowym włoskim rządem. W dniu, w którym były szef EBC to potwierdził, mediolański indeks giełdowy FTSE MIB zyskał ponad 2 proc. a rentowność włoskich obligacji dziesięcioletnich spadła w okolice 0,5 proc.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.