Reklama

Popyt na prąd maleje. Akcyza też spadnie?

Resort gospodarki postuluje znaczną obniżkę akcyzy na energię elektryczną dla przemysłu. Kryzys powoduje, że spadek popytu na prąd jest coraz bardziej widoczny

Publikacja: 27.03.2009 01:02

Popyt na prąd maleje. Akcyza też spadnie?

Foto: Archiwum

Ministerstwo Gospodarki wciąż opowiada się za obniżką akcyzy na energię z obecnych 5 euro za megawatogodzinę (co daje 20 złotych) do pół euro, czyli około 2 zł za MWh dla najbardziej energochłonnych przedsiębiorstw – poinformowała wiceminister Joanna Strzelec-Łobodzińska, odpowiedzialna za sprawy energetyki i górnictwa. „W każdym z krajów członkowskich UE istnieje pełna swoboda co do kształtowania stawek tego podatku” – napisała Strzelec-Łobodzińska, odpowiadając na poselską interpelację.

Resort gospodarki już od kilku miesięcy występuje z postulatami obniżenia akcyzy na prąd. Głównie ze względu na to, że widoczne od drugiej połowy 2008 r. spowolnienie gospodarki, przy jednoczesnym wzroście cen energii, odbija się negatywnie na jej odbiorcach przemysłowych. Do tej pory resort finansów nie zgadzał się jednak na takie propozycje.

[srodtytul]Prognozy są pesymistyczne[/srodtytul]

W 2009 roku popyt na energię elektryczną może spaść o 5–6 procent – wynika z piątkowych wypowiedzi wiceminister gospodarki Joanny Strzelec-Łobodzińskiej. Jej zdaniem, taki efekt będą miały obecne działania zakładów przemysłowych wstrzymujących lub ograniczających produkcję. Wiceminister powiedziała agencji Reutera, że zastój widać między innymi w sektorze metalurgicznym.

Prognozy resortu gospodarki opierają się jednak na stosunkowo optymistycznych założeniach dotyczących naszej sytuacji makroekonomicznej. Zdaniem analityków ministerstwa, polski PKB będzie bowiem rósł w tym roku o 1, 7 proc. (w porównaniu z 4,8 proc. w roku ubiegłym). Tymczasem wielu ekonomistów uważa, że gospodarka będzie się rozwijała w tempie bliższym 1 proc. Co więcej, nie brakuje również analityków bankowych przewidujących recesję.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Ciężkie czasy dla węgla[/srodtytul]

– Zapasy węgla w energetyce są teraz o około 2 mln ton większe niż w marcu ubiegłego roku. W związku z tym nie wydaje mi się, aby import surowca był zatem większy w tym roku niż w roku ubiegłym – powiedziała Joanna Strzelec-Łobodzińska. W 2008 r. padł historyczny rekord importu węgla do Polski. Krajowe spółki sprowadziły go aż około 10 mln ton. Spowolnienie w sektorze górniczym i energetycznym w naszym kraju jest zgodne z tendencjami widocznymi w całej Europie.

Jak podały wczoraj agencje, popyt na energię elektryczną zgłaszany przez przemysł brytyjski, jest obecnie 3,8 proc. niższy niż przed rokiem. Na największym na kontynencie niemieckim rynku w tym roku po raz pierwszy od roku 2001 przewidywany jest spadek zapotrzebowania. Ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym spadły tam w ostatnich tygodniach do poziomu o 45 proc. niższego od szczytu z lipca ubiegłego roku.

[ramka][b]Wpływy z podatku już mniejsze[/b]

Spadek zapotrzebowania na energię elektryczną, który rozpoczął się w III kwartale 2008 r., znalazł już odzwierciedlenie we wpływach do budżetu. Ubiegłoroczne dochody z akcyzy na prąd wyniosły 2,66 mld złotych i ukształtowały się na poziomie niemal takim samym, jak w roku 2007. Rzecz w tym, że na podstawie wpływów z pierwszego półrocza przewidywano, że budżet zarobi w 2008 r. na akcyzie na prąd grubo ponad 2,7 mld zł. W pierwszej połowie roku do państwowej kasy wpłynęło bowiem 1,38 mld zł z tego tytułu. Jednak z miesiąca na miesiąc wpływy z akcyzy maleją. Tendencja ta może utrzymać się do końca tego roku, a nawet dłużej.[/ramka]

Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama