Reklama

Stabilna produkcja, sprzedaż znów w górę

Produkcja sprzedana przemysłu była w sierpniu niemal taka sama jak rok wcześniej – wskazuje średnia prognoz 17 instytucji ankietowanych przez „Parkiet”.

Publikacja: 01.09.2009 08:15

Większość spodziewa się wzrostu. Największego – o 3,2 proc. – Jarosław Janecki z Societe Generale, który przyznaje, że skłaniają go do tego dane o aktywności w lipcu.Analitycy oceniają, że znów mieliśmy do czynienia ze wzrostem produkcji budowlano-montażowej (o ok. 10 proc.).

Zapowiedzią coraz lepszej sytuacji w przemyśle będzie wyższy wskaźnik PMI (purchasing managers” index). Oczekiwany jest wzrost do 47,6 pkt wobec 46,5 pkt w lipcu. Byłby to już kolejny miesiąc poprawy (PMI zostanie opublikowany dziś). Analitycy oceniają, że w sierpniu nadal mieliśmy do czynienia ze stosunkowo wysokim wzrostem sprzedaży detalicznej – rzędu 6 proc. Podobny zanotowano miesiąc wcześniej. Wówczas dane okazały się dużym zaskoczeniem dla rynku.

– Jednym z czynników podnoszących dynamikę sprzedaży detalicznej jest mniejsza niż rok wcześniej skala wyjazdów zagranicznych, która w sposób przejściowy zwiększa zakupy w kraju. Ten efekt zaniknie we wrześniu, prowadząc do wyraźnego osłabienia sprzedaży – ocenia Piotr Kalisz, ekonomista Banku Handlowego.

O wpływie większej popularności krajowych urlopów na wyniki sprzedaży detalicznej pisaliśmy, gdy GUS opublikował dane o wynikach handlu za lipiec.

Fakt, że nasza gospodarka dość dobrze znosi skutki kryzysu, jest argumentem przeciwko dalszemu obniżaniu stóp przez Radę Polityki Pieniężnej. Po lepszych od oczekiwań danych na temat wzrostu PKB w II kwartale członkowie RPP wskazywali, że obowiązujące dotychczas nieformalne łagodne nastawienie Rady może być zmienione na neutralne. To wystarczyło, by żadna z ankietowanych instytucji nie spodziewała się cięcia stóp we wrześniu.

Reklama
Reklama

Argumentem przeciw cięciu stóp będzie również inflacja (dziś Ministerstwo Finansów przedstawi szacunki). Średnia prognoz mówi, że w sierpniu wyniosła, jak miesiąc wcześniej – 3,6 proc. To minimalnie powyżej górnej granicy odchyleń od celu RPP. Analitycy spodziewają się również, że na takim samym poziomie jak w lipcu była inflacja bazowa – z wyłączeniem cen żywności i energii.

Analitycy Banku Handlowego spodziewają się jednak nieco szybszego wzrostu cen. Równocześnie prognozowane jest dalsze spowolnienie wzrostu cen produkcji przemysłowej (o 2,6 proc. rok do roku).

Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama