Reklama

Stopy procentowe znów w dół. Rada boi się stagnacji

Po przerwie w kwietniu RPP ponownie obniżyła stopy procentowe. Rada obawia się, że gospodarka nieprędko się ożywi, ale dalszych cięć nie zapowiada. Ekonomiści liczą na więcej.

Publikacja: 09.05.2013 06:00

Ekonomiści wskazują, by przy prognozowaniu poziomu stóp w Polsce nie sugerować się wypowiedziami czł

Ekonomiści wskazują, by przy prognozowaniu poziomu stóp w Polsce nie sugerować się wypowiedziami członków RPP, lecz trendami inflacyjnymi i sytuacją gospodarczą.

Foto: Archiwum

Rada Polityki Pieniężnej obcięła koszt pieniądza o 0,25 pkt proc. Główna stopa procentowa od dzisiaj wynosi 3 proc. i jest najniższa w historii.

Rada „koryguje" wcześniejsze decyzje

Rada w komunikacie po posiedzeniu wyjaśniła, że wzrosła niepewność co do tego, kiedy gospodarka strefy euro zacznie przyspieszać i jakie będzie tempo ożywienia. To może oznaczać, że aktywność polskiej gospodarki wciąż będzie słaba, a inflacja na dłużej utrzyma się poniżej dolnej granicy odchyleń od celu RPP (1,5 proc.).

- Decyzję należy traktować jako korektę tego, co ogłosiliśmy dwa miesiące temu i zrealizowaliśmy miesiąc temu. Bieżące dane wskazują, że inflacja może się utrzymywać na bardzo niskim poziomie. To stworzyło przestrzeń do obniżki stóp procentowych – potwierdził na konferencji Marek Belka, prezes NBP.

Decyzja była niespodzianką. Tylko 6 z 23 ankietowanych przez „Parkiet" analityków oczekiwała obniżki stóp na wczorajszym posiedzeniu.

Niespodzianka, ale uzasadniona

Ekonomiści, choć zaskoczeni decyzją Rady, przyznają, że jest ona uzasadniona i spodziewają się, że na jednym cięciu RPP nie poprzestanie. Mimo że Marek Belka tonu nie łagodzi i radzi nie traktować wczorajszego cięcia jako wznowienia cyklu łagodzenia polityki pieniężnej. - Zarówno obniżka stóp, jak i zatrzymanie na obecnym poziomie są możliwe za miesiąc – powtórzył Belka to, co mówił już miesiąc i dwa miesiące temu. -  Ostatnie sześć miesięcy pokazało, że lepiej przewidywać decyzje RPP patrząc na sytuację gospodarczą niż na komunikaty Rady i wypowiedzi jej członków. A trendy inflacyjne sugerują, że jest przestrzeń do dalszych obniżek stóp. Moja prognoza dla głównej stopy NBP to 2,5 proc. do lipca - mówi Ignacy Morawski z PBP Banku. - Kolejna obniżka będzie miała miejsce już w czerwcu. W tym roku główna stopa może spaść nawet w okolice 2 proc. - uważa Rafał Benecki, główny ekonomista ING. Trzymiesięczna stopa WIBOR od kilku tygodni jest już wyceniana poniżej stopy NBP. Na wczorajsze cięcie złoty zareagował umocnieniem. – To, że złoty się umacnia, potwierdza tylko, że inwestorzy spodziewają się dalszych obniżek - wyjaśnia Benecki.

Reklama
Reklama

Niższe raty kredytu

Dalsze obniżki stóp procentowych z zadowoleniem przyjmą posiadacze kredytów w złotych. – Jeszcze w październiku, przed obniżkami stóp, rata modelowego kredytu na 300 tys. zł, zaciągniętego w styczniu 2009 roku na 30 lat, wynosiła 2032,08 zł. W maju rata spadnie do około 1695 zł, a więc kredytobiorcy zaoszczędzą miesięcznie 337 zł w porównaniu z październikiem ubiegłego roku – wylicza Marta Ośko, analityk porównywarki finansowej Comperia.pl. Od dzisiaj do 18 proc. spada ponadto maksymalne oprocentowanie kredytu.

[email protected]

Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Gospodarka krajowa
Mocne dane z GUS. PKB Polski urósł najmocniej od ponad trzech lat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama