O ile w poniedziałek na krajowym rynku akcji było względnie spokojnie i kupującym szybko udało się zredukować spadki na otwarciu handlu, o tyle na początku wtorkowej sesji indeks dużych spółek schodzi głęboko w dół, tracąc 2,5 proc. po dwóch kwadransach handlu. Jak na razie zatem mamy szybkie osunięcie WIG20 w okolice dołka z lutego. Oznacza to też, że od szczytu z końcówki lutego indeks krajowych dużych spółek spadł już o niemal 5 proc. W poniedziałek mogło wydawać się, że "zwycięzcą" obecnego napięcia na rynkach mogą być przedsiębiorstwa surowcowe. Mimo kolejnego dnia zwyżki ropy naftowej Orlen rozpoczyna sesję od spadków o 1 proc. Znacznie gorzej zachowuje się KGHM, gdzie przecena sięga 3,4 proc. po 2,7-proc. zniżce na pierwszej sesji tygodnia. Pod kreską z rana są też banki, natomiast relatywnie silniejsze są firmy handlowe.
Czytaj więcej
Wtorkowe spadki na giełdach azjatyckich były większe niż poniedziałkowe. Szczególnie mocno traci...
Amerykański rynek w poniedziałek wykaraskał się z poważnych spadków, ale wtorek przynosi kolejny atak podaży na rynkach globalnych. W Azji koreański Kospi stracił aż 7,2 proc., aczkolwiek warto zaznaczyć, że jego tegoroczna stopa zwrotu wciąż sięga 37 proc. Ponad 3 proc. stracił z kolei Nikkei 225, a Hang Seng spadł o 1,12 proc. W Europie mało który rynek opiera się spadkom. Niemiecki DAX traci z rana ponad 2 proc., a francuski CAC40 jest 1,6 proc. niżej od poniedziałkowego zamknięcia.
Niewiele wyszło z wczorajszego, porannego rajdu metali szlachetnych. Srebro zakończyło dzień spadkiem o 4,8 proc., a we wtorek z rana traci kolejne 4,3 proc., kosztując 85,5 dolarów za uncję. Nie ma też większego śladu po wczorajszych zwyżkach bitcoina, który we wtorek z rana kosztuje 67,4 tys. dolarów przy 3-proc. przecenie.
Kiepsko zachowują się w ostatnich dniach także obligacje skarbowe. Rentowności dziesięcioletnich papierów amerykańskich wróciły powyżej 4 proc. W przypadku analogicznych obligacji krajowych oprocentowanie sięga 5,06 proc., wracając do poziomów z pierwszej połowy lutego. W środę decyzję o wysokości stóp procentowych ogłosi Rada Polityki Pieniężnej. Dotychczas inwestorzy oczekiwali na ogół obniżki o 25 pkt. baz.