Reklama

Wojenny risk-off, ale bez paniki

Początek tygodnia na parkiecie w Warszawie przyniósł spadek głównego indeksu, WIG20, o 1,09%, do poziomu 3402 pkt. mWIG40 zniżkował 1,38%, podczas gdy sWIG80 zakończył handel 1,00% pod kreską. Obroty na szerokim rynku wyniosły niecałe 2,67 mld złotych.
Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ

Konrad Ryczko, analityk DM BOŚ

Foto: parkiet.com

Pierwsza sesja tygodnia na globalnych rynkach przyniosła spodziewane tąpnięcie wycen bardziej ryzykownych aktywów w ślad za weekendowymi wydarzeniami geopolitycznymi. Atak USA z Izraelem na Iran przyniósł spodziewane podbicie wycen nośników energii – przejściowo (futures) ropa WTI drożała do blisko 75 USD wobec 67,5 USD zamknięcia w piątek. Czynnikiem który dodatkowo wprowadził chaos była odpowiedź Iranu wycelowana w bazy USA ale również infrastrukturę państw regionu (m.in. Dubaj). Dodatkowo w popołudniowej fazie handlu pojawiły się doniesienia o wstrzymaniu prac po ataku dronowym w Qatar Energy (m.in. LNG) co przynosło skokowo podbicie cen gazu i wywołało obawy o wpływ tej tendencji dla Europy. Ostatecznie jednak trudno mówić o rynkowej panice – reakcje były raczej spodziewane (wzrost cen ropy, wzrost dolara, presja na bardziej ryzykowne aktywa). Dodatkowo po niższych otwarciach doszło do wyraźnych prób odreagowania, więc trudno mówić o „krachu”.

Lokalnie, w ramach WIG20 warto wspomnieć o ponad 5% zwyżce cen akcji PKN Orlen. Presja podażowa dosięgła na parkiecie sektor turystyczny gdzie Enter Air przejściowo tracił ok. 8%, a RBW ponad 11% (ostatecznie -7%). Przejściowe podbicie popytu zanotowały walory powiązane ze sektorem obronnym (m.in. Zremb, Lubawa czy Protektor).

Z rynkowego punktu widzenia wydaje się iż „najłatwiejsza część handlu” jest już za nami, czyli podażowa reakcja oraz odrabianie strat. Aktualnie inwestorzy śledzą wyceny nośników energii oraz analizą scenariusze rozwoju konfliktu.

Z technicznego punktu widzenia paradoksalnie nie wydarzyło się zbyt wiele. WIG20 pozostaje w ramach szerszej konsolidacji 3300-3310, a 3450 pkt. Podobny układ konsolidacyjny widoczny jest na DAXie czy SPX, co sugeruje iż istnieje jeszcze nieco buforu bezpieczeństwa dla popytu.

Konrad Ryczko Analityk

Reklama
Reklama

Makler Papierów Wartościowych

Wydział Analiz Rynkowych Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama