Z początkiem nowego tygodnia inicjatywę na krajowym rynku akcji przejęli sprzedający, spychając indeks największych spółek WIG20 prawie 0,3 pod kreskę. Słabość warszawskiego parkietu wynika głównie ze schłodzenia nastrojów na pozostałych europejskich rynkach akcji, gdzie inwestorzy chętnie pozbywają się akcji, realizując część zysków z udanych zeszłotygodniowych sesji. Tuż po starcie poniedziałkowych notowań większość indeksów na giełdach Starego Kontynentu znalazła się na minusach, ale zasięg spadków jest ograniczony. O nastawieniu inwestorów w dalszym ciągu decydują w dużej mierze rosnące napięcia geopolityczne na świecie. Największe obawy budzi sytuacja w Iranie, gdzie trwają masowe antyrządowe protesty, które są krwawo tłumione przez reżim. W odpowiedzi amerykański prezydent Donald Trump nie wykluczył zbrojnej interwencji w tym kraju.
Spółki z WIG20 w korekcie
Na krajowej giełdzie sprzedający uaktywnili się w segmencie największych spółek. Biorąc pod uwagę zasięg zniżek, zdecydowanie negatywnie wyróżniają się walory Kruka i LPP. Warto zauważyć, że obie spółki mają za sobą bardzo udaną końcówkę 2025 r., co mogło skłonić inwestorów do realizacji zysków. Słabo dziś spisują się papiery banków, pogłębiając zeszłotygodniową korektę. Pozytywnym wyjątkiem w tym gronie jest PKO BP, którego akcje cieszą się niesłabnącym popytem. Chętnych nie brakuje także na papiery CCC, Allegro i KGHM.
Na szerokim rynku nieco więcej do powiedzenia mają kupujący. Najbardziej efektowną zwyżką sięgającą ponad 6 proc. mogą pochwalić się akcje Creepy Jar, kontynuując dobrą passę z poprzednich sesji. Od początku bieżącego roku akcje producenta gier podwoiły swoją wartość.