Reklama

Czy to na pewno koniec podwyżek?

Kluczowym wydarzeniem dnia była publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Dane okazały się być wyraźnie lepsze od oczekiwań i pokazały dosyć inflacyjne oblicze związane ze wzrostem płac.

Publikacja: 05.05.2023 17:33

Michał Stajniak CFA Starszy Analityk Rynków Finansowych

Michał Stajniak CFA Starszy Analityk Rynków Finansowych

Foto: materiały prasowe

Pomimo tego, że Fed najprawdopodobniej zakończył cykl podwyżek podczas ostatniego posiedzenia w połowie tego tygodnia, to jednak najnowsze dane mogą dawać perspektywy na jeszcze jedną podwyżkę. Czy to dobra informacja dla giełdy?

Wzrost zatrudnienia w USA za kwiecień wyniósł 253 tys. To sporo przy oczekiwaniach na poziomie 180 tys., choć z drugiej strony dosyć mocno w dół zrewidowano wzrost zatrudnienia z poprzedniego miesiąca. W zasadzie nie ma to jednak znaczenia, biorąc pod uwagę wzrost płac, który za kwiecień wyniósł 4,4% r/r oraz 0,5% m/m. Oczekiwano, że dynamika płac pozostanie na niezmienionym poziomie 4,2% r/r oraz 0,3% m/m. Oznacza to, ze inflacja mogła nie powiedzieć jeszcze ostatniego słowa, co może doprowadzić do kolejnej podwyżki stóp procentowych w USA. Teoretycznie Fed zapowiedział, że może to już być koniec podwyżek, ale jeśli najbliższe dane inflacyjne pokażą, że ceny nie spadają tak szybko jak oczekiwano wcześniej lub nawet rosną, to kolejna podwyżka może być zrealizowana.

Taka informacja z pewnością byłaby fatalna z perspektywy rynku giełdowego, a w szczególności sektora finansowego, który nie ma się najlepiej w ostatnich tygodniach. Obecnie „upadają” już nie tylko banki, które prowadziły niezbyt dobrą politykę zabezpieczenia swoich aktywów, ale również takie, które mają całkiem niezłą strukturę bilansów, ale nadmiernie wzrosły im depozyty podczas ostatnich dwóch lat.

Ostatecznie jednak rynki dosyć szybko wyzbywają się negatywnych stwierdzeń i patrzą optymistycznie na przyszłość. Całkiem nieźle zinterpretowane zostały wyniki Apple’a, pomimo spadku przychodów w ujęciu rocznym. Dobre dane z rynku pracy oznaczają również, że gospodarka trzyma się mocno, pomimo szeregu podwyżek stóp procentowych, co może pozwolić na generowanie dalszych zysków przez amerykańskie spółki.

W ostatnią sesję tego tygodnia wzrosty na Wall Street wyglądają naprawdę imponująco. Nasdaq 100 zyskuje aż 1,8% po godzinie 17:00, dzięki wydźwiękowi wyników Apple’a. S&P 500 nie radzi sobie dużo gorzej, gdyż zyskuje 1,5%. Na koniec sesji w Europie sytuacja również wydaje się być całkiem optymistyczna. Większość indeksów zyskuje ponad 1%, gdzie DAX zyskuje ponad 1,3%, a WIG20 ponad 1,5%.

Reklama
Reklama

Michał Stajniak, CFA

Zastępca Dyrektora Działu Analiz

XTB

[email protected]

Giełda
WIG20 gotowy do kontynuacji hossy
Giełda
Byki wróciły na GPW z przytupem. Rekord znów goni rekord
Giełda
Trump dał sygnał do kupowania akcji. Kolejne rekordy na GPW
Giełda
TACO redukuje awersję do ryzyka
Giełda
Giełda w Warszawie nadal pod lekką presją zagranicznych rynków
Giełda
Krajowe indeksy pod presją zagranicznych rynków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama