Poranek maklerów: Lepsze nastroje się utrzymują

Dalsza poprawa sytuacji na rynkach akcji, spadek cen gazu w Europie do poziomu najniższego od czerwca czy uspokojenie napiętej sytuacji na rynku polskich obligacji – na te czynniki zwracają uwagę analitycy w dzisiejszych porannych komentarzach.

Publikacja: 25.10.2022 09:13

Poranek maklerów: Lepsze nastroje się utrzymują

Foto: Fotorzepa

Inwestorzy zdają się nie przejmować coraz bardziej prawdopodobną recesją, którą zwiastują m.in. spadające indeksy PMI w zachodnich gospodarkach. Większe znaczenie mają nadzieje na złagodzenia stanowiska przez Fed. Dobre nastroje widoczne są też na starcie dzisiejszej sesji.

Dalej do góry

Kamil Cisowski, DI Xelion

Zgodnie z naszymi porannymi podejrzeniami rynki w Europie i USA z dużą łatwością przeszły wczoraj do porządku dziennego nad wyprzedażą akcji w Chinach i Hongkongu. Już otwarcie miało miejsce na wyraźnych plusach, a chociaż w godzinach przedpołudniowych indeksy się korygowały (wciąż pozostając powyżej poziomu neutralnego) druga połowa dnia należała już do byków. Jedną z przyczyn takiej sytuacji, na którą bezustannie zwracamy uwagę, była dalsza przecena notowań gazu w Europie. W przypadku kontraktów listopadowych miała ona charakter dwucyfrowy i zaowocowała pierwszym od czerwca ich zamknięciem poniżej poziomu 100 EUR/MWh. Jako że olbrzymią rolę w październikowym załamaniu odgrywają czynniki pogodowe, wyprzedaż w mniejszym stopniu niż zazwyczaj przenosi się na dalszą część krzywej terminowej. Ceny na kolejne miesiące oscylują jednak już wokół poziomu 140 EUR/MWh, co oznacza ich spadek o szczytów o przeszło połowę. Choć trudno wpadać w euforię, nim rozpoczęła się zima, wszystko wskazuje, że kryzys energetyczny na kontynencie będzie miał łagodniejszy charakter niż spodziewano się przed miesiącem, nie mówiąc już o sierpniu, gdy notowania biły rekordy. Nie oznacza to niestety uniknięcia recesji. PMI dla europejskiego przemysłu spadł w październiku z poziomu 48,4 pkt. do 46,6 pkt., dla samych Niemiec ruch był nawet silniejszy (z 47,8 pkt. do 45,7 pkt.). Jeszcze szybciej pogarsza się sytuacja w Wielkiej Brytanii (spadek z 48,4 pkt. do 45,8 pkt.), wskaźnik dla USA skorygował się z 49,3 pkt. do 46,6 pkt. W sytuacji, gdy o zachowaniu rynku akcji decydują głównie oczekiwania dotyczące polityki banków centralnych, nie przeszkadza to giełdom w niczym – główne indeksy w Europie rosły wczoraj od 0,64% (FTSE100) do 1,93% (FTSE MiB). Politycznie wydarzeniem dnia było zakończenie wyścigu o fotel premiera Wielkiej Brytanii, którym zostanie Rishi Sunak. Jak to skomentował Bloomberg, w nagrodę za przewidzenie problemów, których przysporzy nominacja Liz Truss, będzie mógł posprzątać bałagan, który pozostawiła. 42-latek rozpocznie urzędowanie z kilkoma rekordami, stając się najmłodszym premierem od ponad 200 lat, pierwszym pochodzącym z mniejszości narodowej, ale też najbogatszym.

WIG20 zyskał 1,53%, mWIG40 0,91%, a sWIG80 0,70%. Gwiazdą głównego indeksy były Kęty (+6,74%). Jeszcze większą pozytywną kontrybucję wniosło Dino (+2,93%), a zwyżki miały szeroki charakter. Lekko pod kreską zamykały się tylko Allegro i PGNiG. W sprzyjającym otoczeniu rynkowym złagodniała panika na rynku krajowych obligacji skarbowych, 10-latki zamykały się przy rentowności 8,26%, niemal 80 pb poniżej piątkowych szczytów. Prawdopodobnie nie jest to jednak koniec zamieszania, listopadowe posiedzenie RPP niemal na pewno dostarczy wielu rynkowych emocji. W naszej opinii głównie dlatego, że zakwestionuje wyceniany obecnie przez rynek scenariusz podwyżek o kolejnych 125 pb w ciągu kilku najbliższych posiedzeń.

S&P500 wzrosło w poniedziałek o 1,19%, NASDAQ o 0,86%. Drugi z indeksów przeżywał poważne problemy, przez większość dnia dywergencja była większa. Poważne problemy przeżywała Tesla, która finalnie straciła zaledwie 1,49%, ale w dołku kwotowana była przeszło 7% poniżej piątkowego zamknięcia. Finalnie jednak piątkowy artykuł WSJ, wyglądający na kontrolowany przeciek i informujący, że podczas listopadowego posiedzenia członkowie FOMC będą rozmawiali o zmniejszeniu skali podwyżki w grudniu, przeważył nad jakimikolwiek obawami. Z uwagi na zakaz wypowiedzi do 2 listopada nikt z członków Komitetu nie będzie mógł zepsuć optymizmu do tej pory.

Odreagowanie po wczorajszej wyprzedaży w Chinach jest bardzo słabe, w momencie pisania komentarza Hang Seng i Shanghai Composite zyskują po 0,2%. Notowania kontraktów futures na europejskie i amerykańskie indeksy sugerują lekkie zwyżki na otwarciu, najistotniejszymi publikacjami dnia będą niemieckie Ifo i amerykański indeks sentymentu konsumentów Conference Board. Przed sesją w USA nie zabraknie istotnych publikacji – poznamy wyniki m.in. 3M, Coca Coli, General Electric czy General Motors. Najważniejsze dla dalszego sentymentu wydarzenia będą miały miejsce już po amerykańskim zamknięciu, gdy raporty podadzą m.in. Alphabet (Google), Microsoft i VISA.

Byki z przewagą na początku tygodnia

Anna Tobiasz, DM BDM

Nowy tydzień na GPW zaczęliśmy od wzrostów. WIG20 poszedł w górę o +1,5%, WIG zyskał +1,3%, a mWIG40 i sWIG80 odpowiednio +0,9% i +0,7%. W ujęciu sektorowym najlepiej radziło sobie budownictwo (+2,9%) i odzież (+2,7%). Najsłabiej wypadły spółki motoryzacyjne (-1,2%) i media (-1,0%). Wśród blue chipów zdecydowanymi liderami wzrostów były Kęty (+6,7%) i Orange Polska (+4,5%) – spółka po sesji opublikowała wyniki za 3Q’22, które okazały się wyższe od konsensusu. Poniżej punktu odniesienia sesję zakończyły jedynie dwie spółki – PGNiG (-0,2%) i Allegro (-0,03%). Na szerokim rynku mocno w górę poszedł ZE PAK (+11,5%), a także Aplisens (+9,8%) i STS Holding (+9,6%). Dwucyfrowe spadki zaliczyły Adiuvo Investments (-22,2%), New Tech Capital (-19,5%) i Tatry Mountain Resorts (-10,0%). Wczoraj poznaliśmy odczyty PMI dla przemysłu oraz dla usług strefy euro, Francji, Niemiec, UK i USA. Powyżej pułapu 50 pkt. znalazło się tylko PMI dla usług we Francji, a większość opublikowanych danych znalazła się poniżej konsensusu. Mimo to na rynkach europejskich zdecydowanie przeważała zieleń. DAX i CAC40 zyskały po +1,6%, a FTSE100 wzrósł +0,6%. Za oceanem również dominowały byki. DJI wzrósł +1,3%, S&P zyskało +1,2%, a Nasdaq zakończył dzień +1,1% nad kreską. Po słabym początku tygodnia nieśmiało odbija się również rynek azjatycki. Po zjeździe Komunistycznej Partii Chin i umocnieniu władzy Xi Jinpinga chińskie spółki w poniedziałek mocno zniżkowały. Dzisiaj Shanghai Composite rośnie +0,1%, a Nikkei zyskuje +1,1%. Po spadku delikatnie rośnie również ropa – brent kupimy za 91,2 USD/bbl, a WTI po 84,6 USD/bbl. Kontrakty terminowe na DAX i amerykańskie indeksy notowane są minimalnie poniżej punktu odniesienia.

WIG oddalił się od dołka

Lukas Cinikas, BM BNP Paribas Bank Polska

Za nami pozytywne otwarcie tygodnia handlu na szerokim rynku akcji w Warszawie. WIG zyskał 1,29% oddalając się po raz kolejny od tegorocznego dołka z poziomu 45018 punktów. Wzrostom przewodziły największe spółki skupione w ramach indeksu WIG20, który zakończył handel na poziomie 1433 punktów, zbliżając się do istotnego oporu z okolic 1450 punktów. Spadkową sesję wśród największych spółek zakończyły jedynie walory allegro.eu i PGNiG. Z kolei kolejny tydzień wzrostów rozpoczęły akcje banków – mBank wzrósł o 2,00%, a Pekao 1,53%. Liderem wzrostów były jednak walory Grupy Kęty które podczas jednej sesji odnotowały dodatnią stopę zwrotu na poziomie 6,74%, wracając do poziomów notowanych ostatnio w I połowie miesiąca. Strona popytowa wspierała również wycenę CD-Projekt, gdzie po raz kolejny podjęto próbę mocniejszego ruchu „na północ” w kierunku oporu na poziomie 160 zł. Na rynku długu byliśmy świadkami kontynuacji wysokiej zmienności, która zakończyła się silnymi spadkami rentowności krajowych 10-letnich obligacji skarbowych powracając do poziomów z okolic 8,25%.

Nowy tydzień rozpoczął się także od publikacji wstępnych szacunków PMI dla głównych gospodarek świata. Październikowe dane dla strefy Euro i USA okazały się być poniżej oczekiwań rynku. Indeks dla sektora przemysłu na startym kontynencie pokazał odczyt na poziomie 46,6 punktów vs. 47,8 punktów oczekiwanych przez rynek. Z kolei w USA wskaźnik dla przemysłu jak i usług spadł poniżej 50 punktów sygnalizując spadek aktywności gospodarczej.

Udana sesja w Stanach Zjednoczonych, gdzie S&P500 zyskał 1,19% przekłada się na umiarkowanie pozytywne nastroje na rynkach w godzinach rannych. Japoński Nikkei225 zyskuje ponad 1%, jednak kontrakty terminowe na DAX są kwotowane w okolicach wczorajszego zamknięcia. W przypadku pozytywnego otwarcia sesji na krajowym rynku akcji, dla WIG-u20 kluczowe w dniu dzisiejszym będzie dotarcie do poziomu 1450 punktów, którego przebicie może implikować kontynuację odbicia na indeksie.

Giełda
Koniec trendu wzrostowego na WIG20?
Giełda
Podaż zdobywa teren
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Byki wciąż nie poddają się bez walki
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Giełda
Mieszanka spadkowa wspiera podaż na GPW
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży