Reklama

WIG20 w dół z powodu dywidendy TP

We wtorek po południu główne indeksy warszawskiej giełdy traciły na wartości, do czego przyczyniło się odliczenie wypłacanej przez Telekomunikację Polską SA dywidendy. Rynek wspierał KGHM, który wypłaci wyższą od oczekiwanej dywidendę, a zarządzający oczekują dalszych zwyżek na GPW.

Publikacja: 16.06.2009 17:33

WIG20 w dół z powodu dywidendy TP

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek Jerzy Dudek

O godzinie 16.08 indeks WIG20, grupujący największe i najbardziej płynne spółek na Giełdzie Papierów Wartościowych (GPW), tracił 0,7 procent. WIG spadał o 0,1 procent.

Na początku sesji od ceny akcji Telekomunikacji Polskiej (TPSA) odjęto 1,50 złotego, czyli planowaną wypłatę dywidendy na akcję. Odliczenia tego nie widać było biorąc pod uwagę zmianę kursu akcji TPSA, ale bezpośrednio przyczyniło się do spadku WIG20 o 18 punktów.

"Jest to błąd w metodologii indeksowej. Żeby popatrzeć jak naprawdę zachowywał się rynek trzeba te 18 punktów dodać do zachowania rynku. Tak naprawdę rynek jest lekko do góry" - powiedział makler CA IB Securities, Sebastian Siejko.

Najważniejszymi papierami na wtorkowym rynku były akcje KGHM Polskiej Miedzi SA, które zyskiwały ponad 3 procent w reakcji na decyzję akcjonariuszy spółki o wypłacie wyższej niż zapowiadano dywidendy. Firmie pomógł też wzrost cen miedzi.

"Dywidenda wypłacana przez KGHM jest zdecydowanie wyższa niż to co sugerował skarb państwa. Ale to co zaważyło na dzisiejszym wzroście kursu to było w końcu wyjaśnienie sytuacji w kwestii dywidendy, a z drugiej strony bardzo mocna cena miedzi" - powiedział Siejko.

Reklama
Reklama

Warszawska giełda w najbliższym czasie powinna rosnąć, gdyż globalni gracze zaczynają dostrzegać szanse inwestycyjne na rynkach wschodzących, w tym w Polsce, która wyróżnia się względnie stabilnymi warunkami makroekonomicznymi.

"Obstawiam scenariusz wzrostowy w najbliższym czasie. Kupują głównie gracze zagraniczni, którzy bardzo pozytywnie zapatrują się na rynki wschodzące, w tym Polskę. Widać, że kupowane są gospodarki czy branże niż poszczególne spółki" - powiedział zarządzający KBC TFI Kazimierz Szpak.

"Niewiele spadliśmy od ostatnich szczytów, więc jeśli pojawią się w końcu zniżki, będą to niewielkie korekty o charakterze bocznej stabilizacji. Niskie stopy procentowe powodują, że rynki pieniężne nie stanowią dla graczy ochrony przed inflacją, więc oprócz surowców alternatywą są rynki akcji na rynkach wschodzących" - dodał Szpak.

Od początku roku WIG20 zyskał 12 procent, podczas gdy w roku 2008 stracił 48 procent.

Giełda
Średni luty
Giełda
WIG20 gotowy do kontynuacji hossy
Giełda
Byki wróciły na GPW z przytupem. Rekord znów goni rekord
Giełda
Trump dał sygnał do kupowania akcji. Kolejne rekordy na GPW
Giełda
TACO redukuje awersję do ryzyka
Giełda
Giełda w Warszawie nadal pod lekką presją zagranicznych rynków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama