Paneuropejski indeks stoxx 600 zyskał dziś 0,90 proc. Inwestorzy wykorzystali ostatnie spadki, wywołane politycznym kryzysem powyborczym we Włoszech, jako okazję do zakupów. Wybory parlamentarne we Włoszech nie wyłoniły zdecydowanego zwycięzcy i grożą politycznym chaosem. Inwestorzy zastanawiają się wciąż, czy w świetle obecnego powyborczego impasu Włochy będą w stanie przeprowadzić reformy niezbędne, by wydobyć trzecią pod względem wielkości gospodarkę strefy euro z recesji.
Nastroje inwestorów poprawiła informacja, że włoskie obligacje cieszyły się na porannej aukcji sporym zainteresowaniem. Na środowej aukcji Włochy sprzedały 5- i 10-letnie obligacje za łącznie 6,5 miliarda euro wobec oferty na poziomie 4,75-6,5 miliarda euro. Rentowności papierów jednak wzrosły do poziomów najwyższych od czterech miesięcy.
Do zakupów zachęciły też lepsze od oczekiwań rynkowych raporty roczne spółek EADS i Bouygues.
Uwagę inwestorów przyciągnęło też drugie wystąpienie prezesa Rezerwy Federalnej USA, Bena Bernanke przed amerykańskim Kongresem. Bernanke powtórzył opinie, które wygłosił we wtorek przed Kongresem, że korzyści z programu skupu aktywów prowadzonego przez bank wyraźnie przeważają nad kosztami.
Wczoraj indeksy na Wall Street wzrosły w reakcji na wypowiedź prezesa Fed w obronie prowadzonej trzeciej rundy ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej.
Rynki z optymizmem przyjęły też wtorkową informację, że sprzedaż nowych domów w USA wzrosła do poziomu najwyższego od czterech i pół roku.
Na finiszu główne indeksy europejskich parkietów zyskiwały.W Londynie brytyjski indeks FTSE 100 wzrósł o 0,88 proc. Giełda we Frankfurcie wypracowała dziś solidny wzrost, a tamtejszy indeks DAX zyskał 1,04 proc. Przyzwoite wzrosty zagościły także w Paryżu, gdzie CAC 40 podskoczył o 1,92 proc.