Inwestorzy mogą więc mówić o rozczarowaniu, biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej – na oficjalne potwierdzenie trzeba jeszcze poczekać – miniony rok był pod względem sprzedaży funduszy najlepszym od dekady. Problem w tym, że największy napływ kapitału ominął powierników notowanych na giełdzie. Mimo to w tym gronie pozytywnie wyróżnił się Skarbiec. – Miniony rok był dla Skarbca burzliwy. Największy, wieloletni akcjonariusz – fundusz zarządzany przez Enterprise Investors, wycofał się z akcjonariatu, w jego miejsce pojawił się niespodziewany – bo niezwiązany z branżą TFI – inwestor, deweloper Murapol.