Ze szczątkowych danych na temat sprzedaży w marcu wynika, że najgorzej wyglądała sytuacja w Santander TFI, z którego funduszy klienci wypłacili przeszło 4 mld zł netto. Przypomnijmy, że z końcem lutego towarzystwo to miało pod zarządzaniem blisko 17 mld zł, a zatem same odpływy oznaczały ponad 20-proc. spadek aktywów pod zarządzaniem. Wraz z przeceną na rynkach marzec przyniósł Santanderowi TFI spadek aktywów o około 29 proc. Wbrew rynkowym pogłoskom Bank Santander nie przejął części aktywów towarzystwa. – Pomimo ogromnej skali umorzeń w marcu poradziliśmy sobie sami, sprzedając instrumenty z portfela na rynku, wykorzystując w tym celu szeroką sieć kontrahentów zarówno w Polsce, jak i za granicą. Dodatkowo umarzaliśmy także jednostki uczestnictwa i ETF-y zagranicznych funduszy, które stanowiły istotną część portfela. Bank Santander nie musiał przejmować żadnych obligacji z funduszy, zresztą w obecnej sytuacji banki nie są skłonne kupować obligacji korporacyjnych na własne książki – twierdzi towarzystwo.
Niewiele lepiej poradził sobie lider rynku, czyli PKO TFI, z którego funduszy klienci wypłacili 3,3 mld zł, a łączne aktywa spadły z 32,7 mld zł do 28,3 mld zł. – Umorzenia, które odnotowaliśmy w marcu, były adekwatne do skali naszego biznesu i aktywów, którymi zarządzamy. W ostatnich kilku dniach obserwowaliśmy stopniowe wygasanie tej fali umorzeń, które były reakcją klientów na sytuację epidemiczną w kraju i na świecie – mówił Łukasz Kwiecień, wiceprezes zarządu PKO TFI. W przypadku PKO TFI kapitał uciekał głównie z funduszy zaliczanych do kategorii obligacji skarbowych. Przypomnijmy, że w pierwszej połowie marca doszło do rzadko spotykanego na krajowym rynku papierów skarbowych gwałtownego wzrostu rentowności oraz problemów z płynnością. W efekcie fundusze papierów skarbowych zanotowały istotne straty w kilka dni. Sytuacja wróciła do normy po interwencji Narodowego Banku Polskiego.
Z kolei aktywa Millennium TFI spadły o blisko 20 proc. (689 mln zł odpływów netto), Allianz Polska TFI o ponad 10 proc. (69 mln zł odpływów netto), a AXA TFI o 8 proc. (25 mln zł odpływów).
Poza funduszami obligacji korporacyjnych
łącznie odpływy z funduszy w marcu mogły sięgnąć kilkunastu miliardów złotych, natomiast aktywa pod zarządzaniem, również w związku z przeceną na rynkach, stopnieć o ponad 20 proc.
Pełne dane o napływach i aktywach pojawią się na dniach. PAAN