Szeroko rozumiana branża budowlana zużywa około połowy zasobów naturalnych naszej planety. Co więcej jest jednym z największych wytwórców odpadów i zanieczyszczeń. Szacuje się, że wytwarza około 40 proc. globalnych emisji CO2 do atmosfery i około 30 proc. całości odpadów. Również w Europie i Polsce sektor budowlany w obu tych obszarach ma duży udział. W efekcie wspólnota coraz mocniej naciska, aby wszędzie gdzie to jest możliwe, wprowadzać zasady gospodarki o obiegu zamkniętym (gospodarka cyrkularna). Parlament Europejski definiuje ją jako model produkcji i konsumpcji, który polega na dzieleniu się, pożyczaniu, ponownym użyciu, naprawie, odnawianiu i recyklingu istniejących materiałów i produktów tak długo, jak to możliwe. Jednym z kluczowych narzędzi służących do wprowadzania zasad gospodarki cyrkularnej w UE jest prawodawstwo. Jednak nawet najlepsze regulacje nie spowodują, że nagle stanie się to proces prosty i szybki. W polskim sektorze budowlanym jest dodatkowo utrudniony, gdyż dopiero jesteśmy na początku drogi, której celem jest ograniczenie produkcji odpadów do minimum i wielokrotne wykorzystywanie surowców, z których powstają materiały budowlane. Istotne osiągnięcia mają tu już jednak niektóre spółki z GPW.