We wtorek po południu WIG oscylował w okolicach 54 tys. pkt, a WIG20 próbował wrócić ponad poziom 1750 pkt. Indeksy mają za sobą mocne spadki. Na początku roku były na poziomach odpowiednio 70 tys. pkt i 2300 pkt. Mocną przecenę starają się wykorzystać zarówno inwestorzy instytucjonalni, jak i indywidualni – w tym insiderzy, czyli osoby mające w spółkach dostęp do informacji poufnych (m.in. członkowie rad nadzorczych i zarządów).

parkiet.com

Transakcje pod lupą

W wielu spółkach trwa teraz okres zamknięty związany z publikacją raportu za I kwartał 2022 r. (insiderzy nie mogą handlować akcjami przez 30 dni kalendarzowych poprzedzających publikację okresowych sprawozdań finansowych). W pozostałych natomiast transakcji nie brakuje. Wzięliśmy te zrealizowane od czasu Wielkanocy. Z ponad 30 niemal 90 proc. dotyczy zwiększenia zaangażowania w kapitale. Komunikaty o sprzedaży są rzadkością (np. Benefit Systems).

W ostatnim czasie zaangażowanie w kapitale zakładowym powiększali insiderzy takich spółek, jak Unimot, Komputronik, CDRL, MFO czy Sygnity. W przypadku Unimotu na rynek trafiły informacje o kilku transakcjach zrealizowanych m.in. przez wiceprezesów Roberta Brzozowskiego i Filipa Kuropatwę. „Notyfikacja dotyczy zakupu ze środków otrzymanych tytułem premii pieniężnej na zakup akcji, w ramach przyjętego w spółce systemu premiowego dla członków zarządu" – czytam w komunikacie.

Walory w ramach programu motywacyjnego w ostatnim czasie obejmowali też przedstawiciele takich spółek, jak Serinus Energy, Captor Therapeutics czy STS Holding.

Z kolei we wspomnianym Sygnity akcje kupowali przedstawiciele rady nadzorczej: Raimondo Eggink i Rafał Wnorowski. Informatyczna spółka jest teraz pod lupą inwestorów w związku z toczącym się wezwaniem. Przedstawiciele RN swoich transakcji nie komentują. Zostały one zrealizowane po tym, jak 4 maja TSS Europe nieoczekiwanie obniżył cenę w wezwaniu do 9,5 z 12 zł. Eggink, kupując pakiet akcji 5 maja, płacił średnio 9,2 zł za sztukę. Z kolei Wnorowski 6 maja – 9,5 zł. Zapisy w wezwaniu zakończyły się 10 maja. We wtorek po południu kurs oscylował w okolicach 9,5 zł.

Rzut oka na instytucje

W 2021 r. inwestorzy indywidualni odpowiadali za 22 proc. obrotów akcjami na rynku głównym GPW. To spadek o 3 pkt proc. względem 2020 r., ale trzeba pamiętać, że 2020 r. był wyjątkowy. Po covidowym załamaniu nastąpiło mocne odbicie indeksów i wzrost aktywności drobnych inwestorów. Pomogły w tym również duże oferty publiczne (m.in. Allegro). W efekcie udział inwestorów indywidualnych w obrotach akcjami na rynku głównym w 2020 r. wyniósł 25 proc. Był o 12 pkt proc. wyższy niż średnia z wcześniejszych pięciu lat.

Udział inwestorów zagranicznych w obrotach akcjami na GPW w 2021 r. wzrósł rok do roku o 1 pkt proc. do 57 proc., a krajowych instytucji o 2 pkt proc., do 21 proc.

O zwiększeniu zaangażowania w kapitale spółek z GPW i przekroczeniu 5-proc. progu w ich akcjonariatach w ostatnim czasie informowały m.in. Esaliens TFI (11bit studios), Nationale-Nederlanden OFE (Huuuge), NN PTE (Medinice) oraz PTE Allianz Polska (Vercom).

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści parkiet.com za pół ceny

KUP TERAZ