Reklama

Compremum obawia się zakłóceń dostaw w niedalekiej przyszłości

Zawirowania na Wschodzie nie mają jak dotąd wpływu na działalność giełdowej grupy. Rośnie jednak zagrożenie, że drożejące materiały i surowce uderzą jednak w jej działalność, zwłaszcza w biznesie kolejowym i potencjalnie w obszarze OZE.
Łukasz Fojt, prezes Compremu, informuje, że grupa ma dziś zabezpieczone oferty od dostawców na kompo

Łukasz Fojt, prezes Compremu, informuje, że grupa ma dziś zabezpieczone oferty od dostawców na komponenty bazujące na stali czy niklu.

Foto: mpr, Maciek Sikorski

Wojna w Ukrainie i sankcje nakładane na Rosję i Białoruś nie mają bezpośredniego wpływu na działalność grupy Compremum. Zarząd zapewnia, że żadna z powiązanych kapitałowo firm nie wprowadza do obrotu produktów, które są wytwarzane lub importowane z któregokolwiek z tych krajów. Ponadto nie zidentyfikowano żadnych kluczowych dostawców lub partnerów biznesowych, którzy prowadzą działalność na tych rynkach lub są uzależnieni od komponentów pochodzących z państw biorących udział w wojnie. W dłuższej perspektywie skutki sytuacji na Wschodzie będą miały jednak wpływ na wszystkie firmy.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama