Wojna w Ukrainie i sankcje nakładane na Rosję i Białoruś nie mają bezpośredniego wpływu na działalność grupy Compremum. Zarząd zapewnia, że żadna z powiązanych kapitałowo firm nie wprowadza do obrotu produktów, które są wytwarzane lub importowane z któregokolwiek z tych krajów. Ponadto nie zidentyfikowano żadnych kluczowych dostawców lub partnerów biznesowych, którzy prowadzą działalność na tych rynkach lub są uzależnieni od komponentów pochodzących z państw biorących udział w wojnie. W dłuższej perspektywie skutki sytuacji na Wschodzie będą miały jednak wpływ na wszystkie firmy.
– Na razie nie dotknęły nas zakłócenia w łańcuchu dostaw, ale takiej sytuacji możemy się spodziewać w niedalekiej przyszłości. Niestety, dochodzi właśnie do kumulacji negatywnych zdarzeń istotnych dla globalnej logistyki, bowiem poza wojną w Ukrainie mamy zaostrzenie polityki Chin wobec Covid-19, skutkujące ograniczeniem działalności fabryk i portów przeładunkowych – zauważa Łukasz Fojt, prezes Compremum.
Sztandarowa inwestycja
Jego zdaniem kluczowe ryzyko wynikające z wojny w Ukrainie wiąże się obecnie przede wszystkim ze wzrostem cen i presją inflacyjną. Dla giełdowej grupy istotne znaczenie mają zwłaszcza drożejące niektóre materiały i podzespoły wykorzystywane w budownictwie kolejowym. To z kolei konsekwencja rosnących kosztów zakupu wyrobów stalowych i metali (aluminium, miedź, nikiel), wzrostu wynagrodzeń, osłabienia złotego i sytuacji na rynku pracy. – W zakresie kontraktów już realizowanych wykazaliśmy się jednak dużą przezornością. Dzięki wysiłkowi zespołu zakupowego mamy zabezpieczone oferty od dostawców na komponenty bazujące na stali czy niklu – przekonuje Fojt. Dodaje, że wzrost cen surowców oraz globalnych kosztów dostaw dotyka w pewnym stopniu również pozostałych biznesów grupy, w tym potencjalnie działalności w obszarze OZE, szczególnie z uwagi na rosnące ceny litu.
Tymczasem sztandarową inwestycją grupy Compremum jest budowa fabryki baterii litowo-jonowych i systemów magazynowania energii przez zależną firmę Faradise. Dziś przedsięwzięcie to jest na etapie opracowywania projektów budowlanych oraz składania dokumentacji w celu uzyskania pozwolenia na budowę. Zarząd zapewnia, że pomimo globalnych zawirowań projekt jest realizowany bez zakłóceń i zgodnie z harmonogramem. – To o tyle istotne, że ma on dużą wartość w kontekście konieczności transformacji polskiej polityki energetycznej. Z drugiej strony pozwoli nam zaistnieć na europejskim rynku magazynów energii i systemów zarządzania energią, wpisując się w główne trendy związane z nowoczesną energetyką, efektywnością zakładów przemysłowych, farm fotowoltaicznych czy elektrowni wiatrowych – twierdzi Fojt.
Biznes kolejowy
W biznesie budownictwa kolejowego spółka jest coraz bliżej zawarcia kontraktu na wykonanie prac projektowych i robót budowlanych na linii kolejowej Koźmin Wielkopolski–Jarocin o wartości 54,45 mln zł brutto. Po uzyskaniu informacji o wyborze ofert konsorcjum z jej udziałem i firmy Alusta oczekuje na zaproszenie do zawarcia umowy.