Słaby segment rafineryjny w końcówce roku i odpisy aktualizacyjne na czeskiej spółce płockiego koncernu zdołowały wyniki za IV kwartał. Analitycy spodziewają się, że ten okres PKN Orlen zakończył pod kreską.
Rozczarowały rafinerie, zwłaszcza w Czechach
Oczyszczony zysk operacyjny Orlenu w trzech ostatnich miesiącach 2012 r. wyniósł blisko 0,5 mld zł, czyli był o połowę niższy niż kwartał wcześniej. – Jest to jeden z najsłabszych wyników wśród spółek paliwowych, które analizujemy. Jest niższy zarówno od średniej prognoz rynkowych, jak i naszych oczekiwań – mówi Peter Csaszar z KBC Securities.
Raportowany zysk operacyjny Orlenu w IV kw. obciążyły duże odpisy aktualizacyjne w Unipetrolu (na kwotę 0,7 mld zł) i straty na przeszacowaniu zapasów (0,45 mld zł).
Analitycy twierdzą, że tym razem więcej jest zaskoczenia negatywnego. – Szacunkowe wyniki Orlenu były poniżej moich oczekiwań. Oczyszczony zysk operacyjny wyniósł 0,5 mld zł, czyli o 260 mln zł mniej niż?się spodziewałem. Zaważył?słaby segment rafineryjny – marże w grudniu spadły do 1,2 USD na baryłce, co skonsumowało prawie 30–40 proc. kwartalnego wyniku – zauważa?Tomasz Kasowicz z DM BZ?WBK.
Największym zaskoczeniem dla rynku okazał się jednak odpis na Unipetrolu. – W ogóle tego nie przewidzieliśmy. Tak duże przeszacowanie wartości?świadczy o tym, że Unipetrol boryka się z problemami?na podstawowej działalności ze względu z jednej strony na niskie marże rafineryjne, a z drugiej – na wysokie koszty dostaw surowca, niską kompleksowość rafinerii i wysokie koszty energii – tłumaczy analityk.
Te dwa czynniki wpłynęły na 700 mln zł raportowanej straty operacyjnej, która przełoży się też na stratę netto. Według obliczeń Kasowicza Orlen zakończył IV kwartał 500–600 mln zł na minusie. Z kolei analityk KBC Securities oczekuje 725 mln zł straty operacyjnej w ostatnim kwartale ubiegłego roku i straty netto na poziomie ok. 475 mln zł. – Pozytywnie na wynik netto powinny wpływać zyski z tytułu różnic kursowych (100 mln zł) i odwrócenie podatku (200 mln zł) – zauważa Csaszar.
Wyniki ratuje segment petrochemiczny
Na otwarciu piątkowej sesji kurs akcji Orlenu nieco spadł. Potem, mimo słabszych wyników, rynek reagował dość umiarkowanie. Niektórzy eksperci spodziewają się jednak spadku kursu w przyszłości.
– Nasza wycena akcji płockiej spółki, oszacowaliśmy ją na 41,5 zł, jest dużo poniżej ceny rynkowej. Sądzę, że kurs będzie podążał w tym kierunku. W tej chwili widać już korektę w stosunku do rosnącego rynku, ale inwestorzy nadal kupują papiery Orlenu. Jest to rezultat napływającego kapitału zagranicznego na naszą giełdę – ocenia Kasowicz. Jego zdaniem notowania będą spadać w ciągu tego roku, kiedy inwestorzy przekonają się, że wyniki finansowe będą pod presją.
Odbicia marż rafineryjnych analitycy spodziewają się najwcześniej w marcu. Jednak, jak zaznaczają, nie wzrosną one do ubiegłorocznych rekordowych poziomów. – Zwyżka nie będzie jednak znacząca. Także w I kwartale motorem wzrostu wyników Orlenu będzie dobrze radzący sobie segment petrochemiczny – twierdzi Kasowicz.
Ten segment stosunkowo?nieźle poradził sobie także?w IV kwartale. Marża petrochemiczna wzrosła o 120 euro za tonę do 729 euro za tonę. Segment ten zanotował?też wzrost wolumenów?sprzedaży olefin i poliolefin oraz nawozów sztucznych?dzięki sprzedaży eksportowej.