"Materiał zgromadzony przez CBA wskazuje, że zatrzymani brali udział w zorganizowanym procederze polegającym na wyprowadzaniu pieniędzy ze spółki, przywłaszczeniu i praniu pieniędzy. Szkoda w mieniu przekracza 90 mln złotych.
Zatrzymani trafią do prokuratury, gdzie usłyszą zarzuty działania na szkodę spółki, przywłaszczenia mienia i prania pieniędzy. Sprawa jest rozwojowa i planowane są kolejne zatrzymania." - informuje w komunikacie CBA.
W domu Giertycha trwa przeszukanie. Zatrzymanie ma miejsce dzień przed posiedzeniem procesowym w sprawie Leszka Czarneckiego.
Żona mecenasa Giertycha mówiła na antenie TVN24: Nie wiem, o co chodzi. Pierwszy raz w życiu, w mojej karierze zawodowej, doświadczam sytuacji, że nie wiem, w jakiej sprawie jest zatrzymanie.
"Tata prosi o podawanie pełnych danych i przekazanie, że jest to sprawa polityczna, która ma na celu przykrycie katastrofalnej sytuacji epidemicznej spowodowanej przez nieudolność rządu PiS" - napisała w mediach społecznościowych córka byłego wicepremiera.
Rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służb Specjalnych Stanisław Żaryn poinformował na antenie TVP Info, że postępowanie dotyczy lat 2010-2015.