Polska gospodarka ma nową specjalizację eksportową. To baterie do elektrycznych samochodów. Według branżowej firmy analitycznej AutomotiveSuppliers.pl w 2020 r. wartość wysłanych za granicę baterii litowo-jonowych sięgnęła 3,99 mld euro. To niemal dwukrotnie więcej niż w 2019 roku. Baterie okazały się najważniejszą pozycją w ubiegłorocznym eksporcie z Polski do Niemiec, Francji, Belgii, Austrii i Szwecji. W czwartym kwartale 2020 r. wartość eksportu akumulatorów była wyższa niż eksportu samochodów osobowych i dostawczych, a w grudniu sięgnęła rekordowego poziomu 600 mln euro, trzykrotnie wyższego niż 12 miesięcy wcześniej. Z kolei w pierwszym kwartale 2021 r. polski eksport baterii wart był 1,52 mld euro, rosnąc o 112 proc. w porównaniu r./r. i ustanawiając rekordowy wynik eksportu tego rodzaju produktów dla pierwszych trzech miesięcy roku.
Fabryka za ponad 3,2 mld euro
– Tak szybki wzrost eksportu baterii jest związany z bardzo dynamicznym rozwojem fabryki LG Energy Solution Wrocław – tłumaczy Rafał Orłowski, partner w AutomotiveSuppliers.pl. Uruchomiony w 2017 r. zakład (pierwotnie pod nazwą LG Chem Wrocław Energy) jest największym w Europie producentem baterii litowo-jonowych dla przemysłu motoryzacyjnego. Na kilkudziesięciu liniach wytwarza wszystkie komponenty baterii aż po finalny produkt, gotowy do montażu w aucie. W gronie jego odbiorców są główni europejscy i północnoamerykańscy producenci samochodów: między innymi Volkswagen, BMW, Fiat czy Ford. Zajmująca powierzchnię ok. 100 hektarów i zatrudniająca blisko 10 tys. osób fabryka jest wciąż powiększana – obecnie realizowany jest czwarty etap rozbudowy. Wartość inwestycji przekracza 3,2 mld euro. Podobne zakłady grupy LG Energy Solution działają obecnie w Chinach, Korei Południowej oraz w Stanach Zjednoczonych. Jak twierdzi LG, powstanie centrum produkcyjnego w Polsce pomogło obniżyć koszty logistyczne, utrzymać terminowość dostaw producentom samochodów oraz wzmocnić partnerstwo z europejskimi klientami.
– Dzięki inwestycji LG Energy Solution Polska jest największym producentem baterii litowo-jonowych w Europie. Po zakończeniu realizowanej rozbudowy moc produkcyjna fabryki wyniesie 100 GWh rocznie. To więcej niż wynosi obecnie zapotrzebowanie europejskiego przemysłu motoryzacyjnego na baterie, szacowane na ok. 90 GWh – mówi Rafał Bajczuk, ekspert Fundacji Promocji Pojazdów Elektrycznych.
Polska europejskim liderem
Jak twierdzi Sukwon Choi, prezes zarządu LG Energy Solution Wrocław, dzięki tej inwestycji Polska stała się jednym z najważniejszych ośrodków innowacyjnej, dynamicznie rozwijającej się technologii. – Zaowocowało to stworzeniem tysięcy miejsc pracy, wywindowaniem Polski na pozycję europejskiego lidera branży, a także przyciągnięciem do niego kolejnych inwestorów – podkreśla Sukwon Choi. Ta wiodąca pozycja Polski w produkcji baterii będzie się dalej umacniać wskutek szybkiego wzrostu rynku samochodów elektrycznych. – Jestem przekonany, że LG Energy Solution Wrocław stanie się największym na świecie producentem baterii litowo-jonowych dla przemysłu motoryzacyjnego – mówi prezes LG Energy Solution Wrocław.
Globalny przemysł bateryjny rozwija się coraz szybciej. Jak podaje raport Electric Vehicle Transition przygotowany przez Citi Global Perspectives & Solutions (Citi GPS), w planach do 2030 r. jest budowa na świecie 186 gigafabryk baterii, z których 140 powstanie w Chinach. Jeśli założyć, że każda może produkować nawet 16 GWh energii, to w ciągu dekady można się spodziewać dodatkowych 3000 GWh. Według analityków Citi produkcja w Europie w ciągu najbliższych kilku lat będzie się szybko rozwijać dzięki inwestycjom azjatyckich i europejskich producentów. – Oczekuje się, że do 2030 r. zdolności produkcyjne europejskich fabryk sięgną jednej czwartej łącznych możliwości produkcyjnych fabryk baterii na całym świecie – prognozuje Citi GPS.
W Europie w ciągu najbliższych dziesięciu latach ma powstać 17 gigafabryk – w Niemczech, Francji, Polsce, Czechach, Słowacji, Norwegii, Szwecji, Wielkiej Brytanii i na Węgrzech. – Jak szacuje Komisja Europejska, ich zdolności wystarczałyby dla zapewnienia energii dla co najmniej 6 mln e-aut – informuje raport Electric Vehicle Transition.
Magnesem dogodna lokalizacja
– Podczas gdy w przeszłości Unia Europejska importowała baterie litowo-jonowe z krajów Azji Wschodniej, to obecnie produkcja przewyższa zapotrzebowanie – twierdzi Rafał Bajczuk. Według analizy brukselskiej organizacji Transport & Environment popyt na baterie litowo-jonowe w UE wzrośnie z ok. 90 GWh w 2021 roku do ok. 700 GWh w 2030 roku.
Polska ma szanse na przyciąganie kolejnych przedsięwzięć w sektorze produkcji baterii dzięki korzystnym warunkom inwestycyjnym oraz położeniu w centralnej części Europy, blisko głównych europejskich producentów motoryzacyjnych. Według Elisy Chen, menedżera ds. relacji z klientami w zespole klientów globalnych Citi Handlowy, płynący do Polski strumień azjatyckich inwestycji, w szczególności z Korei, jest bardzo duży. – Polska stała się szczególnym miejscem do lokowania produkcji końcowej ze względu na zupełnie nową rzeczywistość po doświadczeniu pandemii. Budowa fabryk w Polsce oznacza skrócenie łańcucha dostaw, które w czasie globalnych lockdownów były realizowane z dużymi utrudnieniami. To trend, który w zespole klientów globalnych obserwujemy wyraźnie wśród firm azjatyckich – mówi Elisa Chen.
Inwestycje napływają z Azji
Przykładem jest rozbudowa fabryki separatorów wykorzystywanych w akumulatorach koreańskiej firmy SK IE Technology w Dąbrowie Górniczej. Jesienią ub. roku zarząd firmy informował o planach budowy drugiego zakładu. Tymczasem w marcu tego roku zdecydowano o budowie jeszcze trzeciego i czwartego.
Polska jest także obiecująca dla europejskich producentów. W tym roku kolejne dwie linie produkcyjne baterii uruchomiono w fabryce Daimlera w Jaworze, gdzie produkowane są trzy rodzaje baterii do hybryd plug-in oraz samochodów czysto elektrycznych. Blisko 200 mln dolarów będzie warta inwestycja szwedzkiej firmy Northvolt w Gdańsku, gdzie powstanie fabryka baterii do pojazdów z napędem elektrycznym oraz systemów magazynowania energii, a także centrum badawczo-rozwojowe. Produkcja ma ruszyć w przyszłym roku, zdolności zakładu mają w pierwszym etapie wynieść 5 GWh, a w perspektywie miałyby zostać zwiększone do 12 GWh. Jeszcze w tym półroczu ma ruszyć produkcja w zakładach belgijskiej firmy Umicore, które w Radzikowicach na Opolszczyźnie będą produkować materiały katodowe do akumulatorów. Obecnie jest tam zatrudnionych 100 osób, docelowo będzie ich czterokrotnie więcej.
Popyt na baterie szybko rośnie
Inwestycje w sektorze bateryjnym będą dodatkowo napędzać deklaracje kolejnych producentów o planach wycofania się z produkcji aut z napędem tradycyjnym. Pod koniec czerwca Volkswagen AG zapowiedział, że marka Volkswagen chce zakończyć sprzedaż na europejskim rynku aut z silnikami spalinowymi do 2035 roku. Wtedy będzie już sprzedawać samochody w pełni elektryczne. Jeszcze wcześniej, bo do 2033 r. Audi chce wycofać się z oferowania napędów spalinowych na większości rynków.
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów ACEA wynika, że w pierwszym kwartale 2021 r. sprzedaż aut z napędem czysto elektrycznym wzrosła r./r. w Unii Europejskiej o 59,1 proc., do prawie 146,2 tys. sztuk. – To zasługa rządowych dopłat – komentuje ACEA w raporcie podsumowującym rynek. W Niemczech rejestracje e-aut wzrosły w pierwszych trzech miesiącach tego roku o 149 proc., do 64,8 tys.; we Włoszech o 146 proc., do 13,3 tys.; w Austrii o 172 proc., do 6,6 tys.
Jacek Czerniak dyrektor zarządzający, departament klientów globalnych Citi Handlowy
Rynek produkcji baterii do pojazdów elektrycznych w Polsce, która już teraz jest liderem na skalę europejską, rozpędza się. Według danych Citi Research z lutego tego roku kolejne inwestycje o wartości 2,5 mld euro spowodują, że moc produkcyjna polskich fabryk wzrośnie do 70 GWh w 2022 roku. Citi Handlowy pomaga finansować te inwestycje na zasadzie umów bilateralnych i procesowania miliardowych transakcji walutowych, które są niezbędne do realizacji tych inwestycji. Kiedy rozpoczynaliśmy cztery lata temu projekt „korytarza inwestycji" pomiędzy Azją a Polską, odbyliśmy pierwszą wizytę w Korei. Od tamtej pory ze względu na wspólne projekty i plany ulokowane w Polsce wracaliśmy tam kilkakrotnie. Zbudowaliśmy zespół obsługujący koreańskiego klienta w Europie Centralnej – to między innymi koreańskojęzyczny bankier i cały zespół – Country Desk – dedykowany do obsługi klientów z Azji w Polsce. Widzimy taką potrzebę, gdyż raporty Citi mówią o 17 nowych potężnych fabrykach e-baterii zaplanowanych w Europie do 2030 roku.