Strączyński zwinął się z pokładu niedługo przed tym, jak na rynek gruchnęła informacja o awarii najnowszego bloku w Elektrowni Jaworzno – wizytówki Tauronu – która wyłączy go z użytku aż do lutego 2022 r. Przed nowym sternikiem grupy wyzwań jest jednak znacznie więcej.
Zmieniająca się sytuacja rynkowa i coraz wyższe koszty emisji CO2 sprawiają, że takie firmy jak Tauron – bazujące na wytwarzaniu energii z węgla – muszą wyostrzyć swój kurs na zieloną transformację. Zielony zwrot w Tauronie już zresztą się rozpoczął, ale kluczowe będzie zaktualizowanie strategii, mocniejsze wejście w zielone inwestycje i wydzielenie aktywów węglowych do osobnej, państwowej spółki. Plan wyodrębnienia elektrowni węglowych i przeniesienia ich do Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) dopiero się tworzy i ma zostać sfinalizowany w przyszłym roku. Natomiast wciąż nie wiadomo, co stanie się z kopalniami węgla, które przynoszą Tauronowi straty.