Wiemy, jak GPW chce rozwijać NewConnect

Trwają prace nad rewitalizacją NC. Widzimy potencjał do dalszego wzmacniania roli tego rynku jako naturalnego miejsca dla mniejszych spółek poszukujących kapitału, rozpoznawalności i wiarygodności - mówi Agnieszka Gontarek, dyrektor działu emitentów GPW.

Publikacja: 29.08.2025 06:00

W ciągu osiemnastu lat na rynku NewConnect zadebiutowało siedemset spółek. Obcecnie notowanych jest

W ciągu osiemnastu lat na rynku NewConnect zadebiutowało siedemset spółek. Obcecnie notowanych jest niespełna czterysta. Fot. m. stelmach

Foto: Miroslaw Stelmach

30 sierpnia NewConnect skończy 18 lat. W dorosłość wchodzi z kapitalizacją wynoszącą 13,6 mld zł i 357 spółkami. Od początku NC 101 podmiotów zmieniło rynek notowań, przechodząc na główny parkiet. NCIndex jest na poziomie 262 pkt. 30 sierpnia 2007 r. wartość bazowa indeksu wynosiła 1000 pkt.

GPW o planach

Osiemnasta rocznica uruchomienia NC to dobra okazja, aby spojrzeć zarówno na jego dotychczasowe osiągnięcia, jak i na wyzwania stojące przed samym rynkiem oraz organizującą go GPW.

W sumie w ciągu osiemnastu lat na NC zadebiutowało łącznie 700 spółek. Ich losy były różne. Niektóre firmy nadal są notowane, inne zbankrutowały, a jeszcze inne rozwinęły skrzydła, przeskakując na główny parkiet.

– NewConnect niewątpliwie odniósł długoterminowy sukces, ale jednocześnie pozostaje rynkiem pełnym wyzwań, który zmusza Giełdę do ciągłego podejmowania działań na rzecz jego doskonalenia – mówi Agnieszka Gontarek, dyrektor działu emitentów GPW. Dodaje, że problemy, które towarzyszyły NC w ciągu blisko dwudziestu lat funkcjonowania nie różnią się od obserwowanych na podobnych rynkach europejskich. To m.in. niska jakość części emitentów, niewystarczająca komunikacja z inwestorami, ograniczona płynność czy incydentalne nadużycia w obrocie.

– Warto jednak podkreślić, że obok krytycznych opinii istnieje wiele pozytywnych przykładów, które rzadziej trafiają do mediów, choć zasługują na uwagę – zastrzega przedstawicielka GPW. Deklaruje, że żadne z niepożądanych zjawisk nie pozostaje bez reakcji. Trwają prace nad rewitalizacją NewConnect.

– Obejmują one m.in. nowe zasady segmentacji, w tym wyodrębnienie segmentu NC Focus dla spółek wyróżniających się jakością, zapewnienie pokrycia analitycznego dla wybranej grupy emitentów, uproszczone procedury i nowoczesne narzędzia wspierające realizację obowiązków informacyjnych. Do tego dochodzą zaktualizowane zasady dobrych praktyk dla spółek i autoryzowanych doradców, działania edukacyjne i promocja rynku. Część z tych rozwiązań już obowiązuje – informuje Gontarek. Dodaje, że mimo mankamentów i potrzeby dalszych usprawnień, NewConnect odgrywa kluczową rolę w rozwoju sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce.

– Chcemy prowadzić otwarty dialog z uczestnikami rynku. Już wkrótce udostępnimy ankietę, w której zapytamy o najważniejsze wyzwania, bariery i atuty NC, a także o oczekiwania wobec przyszłych zmian. Nadesłane opinie i sugestie zostaną uwzględnione przy projektowaniu nowych rozwiązań oraz w działaniach Giełdy ukierunkowanych na wzmacnianie przejrzystości i egzekwowanie zasad obowiązujących na rynku – podsumowuje przedstawicielka Giełdy.

Czytaj więcej

60 spółek mogłoby się przenieść na GPW

Sukcesy i porażki

O komentarz dotyczący NC poprosiliśmy kilkunastu analityków, ekonomistów i autoryzowanych doradców. Zgodnie twierdzą, że decyzja o utworzeniu NC, mimo mankamentów tego rynku, była słuszna.

– Z perspektywy prawnika zajmującego się NewConnect od samego początku jego istnienia, autoryzowanego doradcy mającego na koncie kilkadziesiąt debiutów oraz inwestora, oceniam ten rynek bardzo pozytywnie – mówi Adam Osiński, adwokat i ekspert w zakresie NewConnect. Wtóruje mu Jakub Marcinkowski, ekspert z firmy IPO Doradztwo Kapitałowe.

– Udało się przyciągnąć wielu emitentów reprezentujących różne branże, co poszerzyło możliwości inwestycyjne. Wiele spółek pozyskało finansowanie i dzięki temu mogło rozwinąć działalność. Są takie, które dzisiaj notowane są na rynku regulowanym, a tym inwestorom, którzy zdecydowali się zaryzykować na początku dały satysfakcjonującą stopę zwrotu – komentuje Marcinkowski. Dodaje, że zwiększenie zainteresowania rynkiem NewConnect wymaga przede wszystkim przyciągnięcia większej liczby atrakcyjnych emitentów.

– Jeśli tacy się pojawią, to za nimi przyjdą inwestorzy, a z nimi płynność rynku – mówi Marcinkowski. Dodaje, że dziś wielu postrzega NewConnect wyłącznie jako miejsce pozyskiwania finansowania, a to także świetne narzędzie do budowania lojalności zespołu poprzez wdrożenia programów motywacyjnych dla pracowników. W przypadku spółek rozwijających się budowanie lojalności zespołu jest jedną z największych wartości.

– NewConnect wymaga głębokiej reformy, aby stać się naturalnym i bardzo potrzebnym ogniwem cyklu inwestycyjnego. Tylko wtedy najlepsze młode spółki, finansowane na wczesnym etapie przez fundusze VC (często ze wsparciem PFR) oraz prywatnych inwestorów, będą mogły płynnie przechodzić z fazy startupu finansowanego przez fundusze VC na giełdę. Ten rynek powinien być przystankiem w drodze na główny parkiet GPW, a nie ryzykownym bocznym torem – mówi z kolei Marcin Duszyński, prezes Capital One Advisers.

Nie brak opinii, że NewConnect zbiera wiele niezasłużonej krytyki.

– Naruszenia prawa zdarzają się także w spółkach notowanych na rynku regulowanym, a jeżeli chodzi o skalę tych naruszeń, to jedna afera Getbacku przyniosła straty większe niż wszystkie naruszenia dotyczące spółek z NewConnect, a przecież nie była to jedyna afera dotycząca spółki notowanej na dużym parkiecie GPW – mówi Osiński. Z kolei na spektakularne upadki spółek z NC radzi patrzeć przez pryzmat tego, jakie spółki są tam zapraszane. Jeżeli mają to być spółki młode, często startupy, to światowe statystyki są nieubłagane. Gros tych spółek upada, nie realizując swoich planów i obietnic.

– Na NewConnect jest naprawdę dużo spółek i jest z czego wybierać. Jeżeli chcemy wspierać NC, wspierajmy cały polski rynek kapitałowy. To wystarczy – podsumowuje Osiński.

Czytaj więcej

NewConnect dogorywa. Ale nadal można znaleźć ciekawe spółki

Opinie

W ostatnich latach rynek zaczął spełniać swoją rolę

Michał Melon ekspert z Navigator Capital Group

Powstanie i funkcjonowanie NewConnect należy oocenić pozytywnie, mimo krytycznych komentarzy, a także złych doświadczeń inwestorów z emitentami, szczególnie w pierwszych latach NC. Szczególnie w ostatnich latach rynek zaczął służyć finansowaniu nowych innowacyjnych spółek i ma spore sukcesy na tym polu. Wystarczy wspomnieć m.in. sektor biotechnologiczny czy kosmiczny. Wreszcie zaczął spełniać swoją rolę. Wiele spółek osiągnęło dojrzałość i przeniosło się na główny parkiet. W tych innowacyjnych sektorach szlaki przecierały m.in. Mabion i Selvita, a ostatnio mamy przykłady takich sukcesów jak Biocelttix czy Creotech. Od 2024 r. aż 7 z 10 debiutów na głównym parkiecie, to spółki przechodzące z NC, choć niestety żadnemu nie towarzyszyła bezpośrednio emisja czy sprzedaż akcji.

GPW jest teraz bardziej aktywna i wypracowała lepsze instrumenty regulowania rynku. Obszar, w którym niestety NC zalicza regres, to udział inwestorów instytucjonalnych na tym rynku – szczególnie IPO, które ma inną formułę i harmonogram od ofert na rynku regulowanym. Instytucje oczekują szybkiego notowania akcji po ofercie, co obecnie bywa trudne do spełnienia. Może warto rozważyć by oferty prowadzone na podstawie memorandum (notyfikowane w KNF) uzyskały „szybką ścieżkę”. Zamiast pełnego dokumentu informacyjnego emitenci mogliby (w okresie np. 3 miesięcy od zakończenia oferty) przedstawić krótki dokument uzupełniający, a okres procedowania przed GPW w celu wprowadzenia akcji do obrotu na NC mógłby się istotnie skrócić.

Zaufanie to rzecz fundamentalna

Edyta Gajda prezes spółki Abistema

Decyzja GPW o stworzeniu NewConnect, była ogólnie pozytywna, ale jego rozwój wymaga dalszych działań. Z jednej strony, rynek ten dał szansę wielu firmom na pozyskanie kapitału i dynamiczny rozwój, z drugiej zaś niskie obroty, brak płynności i wysokie koszty związane z notowaniem na NC hamują jego rozwój, a firmy na nim notowane, często nie są w stanie udźwignąć wysokich kosztów, czy kar. Obowiązki informacyjne, implementacja przepisów unijnych i rozszerzenie regulacji i zbliżenie ich do zasad rynku regulowanego dokonało weryfikacji zarówno podmiotów już notowanych, jak i ubiegających się o debiut. Tym oczekiwaniom wyszła naprzeciw Giełda, która wprowadziła wyższe wymogi dotyczące nowo wprowadzanych emitentów.

Aby zwiększyć zainteresowanie inwestorów i przedsiębiorstw konieczne jest przede wszystkim obniżenie barier wejścia dla spółek, poprawa płynności rynku i zwiększenie świadomości inwestorów. Konieczne są akcje informacyjne samej giełdy, jako właściciela tej platformy obrotu, jak i autoryzowanych doradców oraz podmiotów ubiegających się o debiut na NC i spółek już notowanych. Zaufanie do rynku to kwestia nadrzędna.Można je zbudować jedynie przez rzetelne wypełnianie obowiązków informacyjnych i dotrzymywanie zobowiązań. Zatem to same podmioty muszą wywiązywać się z pokładanych w nich nadziejach. Regulacje nakładają obowiązki i odpowiedzialność na organy emitentów, doradców, regulatora i nadzór, a w stosunkowo małym zakresie na głównych akcjonariuszy, a to oni mają decydujący wpływ na to co dzieje się w spółkach.

Finanse
ETF NATO przykuł uwagę inwestorów
Finanse
Skarbiec Holding dużo mocniejszy po wynikach
Finanse
Jarosław Dąbrowski, BGK: Polska musi zbudować własną kopalnię „złota”
Finanse
ETF NATO na radarach inwestorów
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Finanse
Coraz więcej bogatych nad Wisłą. Co robią z pieniędzmi?
Finanse
Donald Tusk powołał nowego wiceszefa KNF. Jakie ma zadania?