Mniej więcej w połowie minionego roku banki zaczęły dosyć ostro konkurować między sobą o klientów, znacząco uatrakcyjniając swoją ofertę oszczędnościową. W efekcie w całym sektorze wartość depozytów terminowych gospodarstw domowych na koniec 2022 r. niemal podwoiła się w porównaniu z końcem 2021 r. Nie oznacza to jednak, że Polakom aż tak mocno wzrosły dochody – tak duży przyrost na dobrze oprocentowanych kontach okupiony został spadkiem (o 13,5 proc.) wartości kasy trzymanej na bardzo nisko oprocentowanych rachunkach bieżących. A inaczej mówiąc, klienci banków chętnie przerzucali swoje pieniądze tam, gdzie dało się więcej zarobić.