Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
Błażej Wajszczuk, dyrektor Departamentu Skarbu w BNP Paribas BP. Fot. marek Łazowski/mpr
Nowy wskaźnik WIRON jest notowany od początku grudnia i w tym okresie był średnio o ok. 0,8–1 pkt proc. niższy niż WIBOR i jest niższy niż główna stopa procentowa NBP. Jak zastrzega jednak w rozmowie z „Rzeczpospolitą” i „Parkietem” Błażej Wajszczuk, dyrektor Departamentu Skarbu w BNP Paribas BP, nie oznacza to, że po przejściu z WIBOR na WIRON w podobnej skali zmniejszy się oprocentowanie kredytów hipotecznych.
Wajszczuk wyjaśnia, że po pierwsze, raty kredytów rosną, ponieważ rosną stopy procentowe banku centralnego w efekcie wysokiej inflacji. A to właśnie stopa referencyjna NBP jest i wciąż będzie głównym punktem odniesienia, jako stopa wolna od ryzyka. By przekuć zaś tę zasadę w praktykę, przy przejściu z WIBOR na WIRON dla istniejących instrumentów będzie miał zaś zastosowanie tzw. spread kompensacyjny (tak jak ma to miejsce w procesie zmiany LIBOR na CHF na stawkę SARON). W przypadku nowych umów kredytowych można zaś spodziewać się dostosowań po stronie marży kredytowej.
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.