Marek Dietl, prezes GPW.
Krajowy Depozyt zdecydował się na kolejną, czasową obniżkę opłat pobieranych od uczestników rynku. Obszar posttransakcyjny, który był wskazywany w raporcie jako mocna strona naszego rynku, staje się jeszcze mocniejszy.
Miliony dla rynku
Od 1 października do 31 grudnia Krajowy Depozyt wprowadza 12 czasowych obniżek opłat w zakresie rozrachunku transakcji i rejestracji papierów wartościowych. Ruch ten pozwoli na oszczędzić w IV kwartale domom i biurom maklerskim, bankom emitentom i TFI na łączną kwotę 4,2 mln zł. To nie jest jedyna obniżka w wykonaniu KDPW. Od 1 sierpnia do 31 grudnia obowiązuje też czasowa obniżka opłaty z tytułu obsługi wypłaty dywidendy. Izba rozliczeniowa KDPW_CCP, wchodząca w skład grupy KDPW, zdecydowała o przedłużeniu czasowych obniżek i zwolnień z opłat rozliczeniowych dla wybranych transakcji od 1 września 2022 r. do 28 lutego 2023 r. Biorąc pod uwagę wszystkie te działania grupa KDPW „odda” rynkowi ponad 5,3 mln zł. – Infrastrukturalny charakter spółek grupy KDPW polega nie tylko na dostarczaniu uczestnikom rynku finansowego niezawodnych usług w zakresie rejestrowania, przechowywania, rozliczania i rozrachunku papierów wartościowych, ale także kształtowaniu polityki opłat wspierającej rozwój tego rynku i podmiotów działających na nim. Dlatego zdecydowaliśmy o czasowej obniżce kilkunastu opłat w obszarze rozliczeń, rozrachunku oraz rejestracji papierów wartościowych – wyjaśnia Maciej Trybuchowski, prezes KDPW i KDPW_CCP.
Będzie odpowiedź?
Na rynku każdy tego typu ruch jest mile widziany przez jego uczestników. Nie dziwi więc fakt, że obniżka opłat w wykonaniu KDPW wywołała pozytywne reakcje.
– To bardzo dobra wiadomość, która pokazuje pełne zrozumienie w zarządzie KDPW dla roli instytucji infrastrukturalnej rynku kapitałowego i jej powinności wobec partnerów biznesowych, jakimi są biura i domy maklerskie. Dzięki takim działaniom KDPW wspiera krajową branżę maklerską, która pełni kluczową funkcję w rozwoju krajowego rynku kapitałowego – mówi Waldemar Markiewicz, prezes Izby Domów Maklerskich. – Instytucje infrastrukturalne regulowanego rynku kapitałowego są beneficjentem aktywności biur i domów maklerskich oraz ich klientów, tj. inwestorów i emitentów, a ich interes powinien być podporządkowany interesom uczestników rynku – podkreśla szef IDM.
Stosunkowo niskie na tle innych rynków, koszty posttransakcyjne były wskazywane jako mocna strona polskiego rynku. Znalazło to także odzwierciedlenie w ostatnim, głośnym raporcie MF i UKNF.
– Pod względem kosztów samego tradingu polska giełda odbiega istotnie in minus od innych giełd uwzględnionych w analizie – jest dwa razy droższa od mediany dla badanych rynków. Jest to jednak rekompensowane przez niższe koszty posttradingu – wskazali autorzy raportu, którzy dodali, że większe giełdy regionalne, takie jak: Deutsche Börse, Athex czy Bolsa de Madrid, mają niższe opłaty za handel, jednak wyższe koszty posttradingu i średnio obciążają inwestorów podobną opłatą jak GPW. – Polskiemu rynkowi bardzo daleko jest jednak do kosztowych liderów, jakimi są Euronext i Borsa Istanbul – można przeczytać w raporcie. Czy jest więc szansa, że sama GPW weźmie przykład z KDPW i też zdecyduje się na obniżki opłat czyniąc nasz rynek jeszcze atrakcyjniejszym? – Planujemy utrzymanie atrakcyjnej oferty cennikowej w szczególności w programach wspierających płynność obrotu. Szczegóły ogłosimy rynkowi w najbliższych tygodniach – usłyszeliśmy w biurze prasowym GPW.