Reklama

Niedosyt branży wiatrowej mimo szansy na nowe moce

Mimo szacowanego przez branżę wzrostu mocy elektrowni wiatrowych na lądzie do 2030 r. o kilka gigawatów, studzi ona nadzieje, że w kolejnych latach nastąpi boom w tej dziedzinie. Liberalizacja prawa jest zbyt mała. Większe szanse rozwoju mają farmy na morzu.
Niedosyt branży wiatrowej mimo szansy na nowe moce

Foto: Adobe Stock

Z powodu rozczarowującej ustawy odległościowej, która pozwala na lokowanie wiatraków na lądzie w odległości co najmniej 700 m od zabudowań, a nie 500 m, jak wynikało ze wstępnych założeń, branża wiatrowa szacuje, że do 2030 r. wartość mocy w lądowej energetyce wiatrowej wzrośnie jedynie do 14 GW. To znacznie mniej niż 20 GW, jak zakładano wcześniej, biorąc pod uwagę odległość 500 m. Dla porównania na koniec 2022 r. moce te wynosiły 8,3 GW, co oznacza, że przez najbliższe siedem lat mogą wzrosnąć o niespełna 6 GW.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama