Reklama

OZE. Niespodziewane kontrowersje wokół nowelizacji ustawy

W piątek po południu Sejm przegłosował nowelizację ustawy o OZE. Głosowanie odbyło się w ostatniej chwili – 19 lipca był ostatecznym terminem otwierającym drogę do zorganizowania aukcji energii jeszcze w tym roku.
OZE. Niespodziewane kontrowersje wokół nowelizacji ustawy

Foto: Adobestock

Nie obyło się jednak bez kontrowersji. „Nieuprawnione działanie przeciwko całej branży" – tak osoby z branży OZE, a w szczególności farm wiatrowych, nazwały plotki o tym, że w ostatniej chwili do ustawy wprowadzone zostaną zmiany w systemie naliczania tzw. opłaty zastępczej. Zaczęto na ten temat spekulować pod koniec tygodnia.

Przyczynił się do tego Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego, który na Twitterze zasugerował, że w ostatniej chwili zmieniona zostanie formuła wyliczania tzw. opłaty zastępczej: jej wysokość miałaby zostać powiązana z cenami na Towarowej Giełdzie Energii oraz kwotą 340 zł/MWh. Dla branży OZE to nie nowość – taka propozycja pojawiła się już w marcu, ale wydawało się, że przedstawiciele firm OZE skutecznie zniechęcili do niej polityków.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama