Przyjęcie polityki energetycznej państwa do 2040 r. to jasny sygnał, że polski rząd jest zdeterminowany, by postawić w kraju bloki jądrowe. I to pomimo wewnętrznego sporu o kierunki rozwoju energetyki. Polski program energetyki jądrowej wciąż jednak znajduje się w powijakach, a uruchomienie pierwszych atomowych bloków zgodnie z planem, a więc w 2033 r., będzie trudnym zadaniem. Nakłady na inwestycje w tym obszarze oszacowano na około 150 mld zł. Aktualnie rząd rozmawia na temat technologii i modelu finansowania tego projektu z przedstawicielami trzech krajów: USA, Korei Południowej i Francji.