Co prawda branża maklerska, zanim jeszcze zaczęło się IPO Żabki, liczyła, że oferta zmobilizuje inwestorów indywidualnych, ale to co się wydarzyło w ostatnich dniach zaskoczyło brokerów.
Już we wtorek wskazywali oni na ponadprzeciętne zainteresowanie klientów detalicznych. Podkreślali jednocześnie, że największego boomu spodziewają się ostatniego dnia zapisów, czyli w środę. Wiele wskazuje na to, że oczekiwania te znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Maklerzy mówią wprost o wielkim napływie pieniędzy, aktywizacji inwestorów i pojawieniu się także tych, którzy do tej pory stali z boku rynku.
Czytaj więcej
Klienci indywidualni rzucili się na akcje Żabki w IPO. Oferta przyciąga na rynek także nowe osoby, również z bardziej zasobnymi portfelami. Maklerz...
- Dawno nie widziałem, tak dużego zainteresowania rynkiem ze strony inwestorów indywidualnych – przyznaje jeden z maklerów.
- Jeśli w poniedziałek i wtorek zainteresowanie ofertą było duże, to w środę było ono wręcz ogromne. Wiele osób czekało do ostatniej chwili ze złożeniem zapisu. Widać, że na rynku są pieniądze i naprawdę duża część została przeznaczona na IPO Żabki. Inwestorzy indywidualni dopisali – podkreśla kolejny z naszych rozmówców.
Czytaj więcej
Oferta publiczna wchodzi w decydującą fazę. Zainteresowanie jest bardzo duże – twierdzą brokerzy. Spodziewają się kilkudziesięcioprocentowej redukc...
Wysoka redukcja nieunikniona
Od początku maklerzy zakładali także, że w przypadku zapisów inwestorów indywidualnych dojdzie do dużej redukcji zapisów. O tym, ile akcji zostanie sprzedanych i po ile, dowiemy się zapewne w czwartek. Wtedy też będzie wiadomo, jaka pula papierów zostanie przeznaczona dla inwestorów indywidualnych. To będzie zaś determinowało poziom redukcji w transzy inwestorów indywidualnych.
Według pierwotnych założeń oferty do inwestorów indywidualny ma trafić maksymalnie 5 proc. sprzedawanych akcji. W sumie daje to 15 mln walorów, których wartość przy cenie maksymalnej dla klientów detalicznych, wynosi nieco ponad 320 mln zł. Jeszcze w trakcie trwania zapisów maklerzy mówili, że spodziewają się redukcji na poziomie 80 – 90 proc. Gdyby pierwotne parametry IPO się potwierdziły, redukcja byłaby bardziej w okolicach 90 proc. - wskazują obecnie maklerzy.