W IV kwartale sprzedaliście 534 mieszkania, o 20 proc. więcej niż rok wcześniej i 26 proc. więcej niż w III kwartale. Od kilku kwartałów sprzedaż się poprawia. Grudzień wyróżnił się sprzedażą 279 lokali. Czy inwestorzy powinni się przywiązywać do takiego poziomu miesięcznej sprzedaży?
W zasadzie od listopada obserwujemy większy ruch w dziale sprzedaży, ale między umową rezerwacyjną a deweloperską upływa trochę czasu, stąd wyraźniejszy wzrost dopiero w grudniu. IV kwartał przyniósł już taką sprzedaż, jaką byśmy chcieli i do takiej bym się przyzwyczajał. W 2025 r. stopy procentowe zaczęły w końcu spadać, weszliśmy w rok, który powinien być stabilniejszy, przynajmniej tak się to na razie zapowiada.
U jednych spółek IV kwartał przyniósł nawet zdumiewający skok sprzedaży. W 2024 r. zawarliście zakład z rynkiem: rozbudowywaliście agresywnie ofertę, by mieć dużo towaru, kiedy wróci koniunktura. Czy przy ofercie rzędu ponad 8 tys. w IV kwartale nie dało się, mówiąc kolokwialnie, wykręcić lepszego wyniku?
Też byśmy chcieli, żeby kwartał wypadł lepiej. Jednak rynek się zmienia. Uważam, że zaraz dojdziemy, czy nawet już dochodzimy do momentu, kiedy deweloperzy będą sprzedawać większość mieszkań nie w momencie wbicia łopaty, tylko w okresie od pół roku przed oddaniem budynku do 3-4 miesięcy po zakończeniu inwestycji. W wielu krajach w tym czasie sprzedaje się 80 proc. lokali w projekcie. Oczywiście, będą projekty butikowe albo hiperatrakcyjne, gdzie sprzedaż będzie szybsza, ale podstawowy model będzie taki, jak powiedziałem. Trochę jesteśmy z naszym przyspieszeniem sprzedaży opóźnieni, dokonaliśmy przemodelowania w strukturze sprzedaży, w sposobie oferowania, efekty mieliśmy widzieć w październiku, a mieliśmy je od połowy listopada. Budowy postępują, mieliśmy oddawać inwestycje nawet dwie, trzy przed terminami, ale z powodu pogody oddamy je jednak zgodnie z pierwotnymi planami. Produktu mamy w ofercie dużo i zobaczymy. W połowie zeszłego roku mieliśmy na rynku dość znaczącą nadpodaż mieszkań, ale inwestycje wyhamowały i rynek zaczął się powoli równoważyć. Liczymy, że 2026 r. to będzie nasz rok.
Czytaj więcej
Na szerokim rynku IV kwartał był najgorętszy. Deweloperzy zabiegali o klientów promocjami i uzysk...
Jaka część mieszkań w ofercie to lokale gotowe albo z terminem oddania w tym roku?
Mamy około 400-500 mieszkań, które przekazujemy w tej chwili i około 1-1,5 tys., które są w projektach z pozwoleniem na użytkowanie i są w ofercie. I to się sprzedaje, co widać po naszych wynikach.