Reklama

Tąpnięcie czy stabilizacja u deweloperów mieszkaniowych?

Dane o aktywności budowlanej za kwiecień są zbliżone do tych sprzed ubiegłorocznego boomu. Jest korekta, ale nie zapaść.

Publikacja: 23.05.2022 12:33

Tąpnięcie czy stabilizacja u deweloperów mieszkaniowych?

Foto: materiały prasowe

Co z tą deweloperską szklanką? Szacunki GUS za kwiecień o liczbie mieszkań w projektach uruchomionych w całej Polsce przez deweloperów wciąż nie przynoszą dramatycznych zmian, jakich można byłoby się spodziewać słysząc o wzroście stóp procentowych i zmniejszonym popycie na lokale, wzroście kosztów wykonawstwa i finansowania oraz z powodu niepewności wywołanej rosyjską agresją na Ukrainę.

W kwietniu deweloperzy rozpoczęli bowiem budowę 11,1 tys. mieszkań, o 37 proc. mniej rok do roku, a licząc po czterech miesiącach 42,8 tys. lokali, o 23 proc. mniej niż rok wcześniej. Wygląda to więc na mocne hamowanie, ale warto pamiętać, że baza jest nienaturalnie wysoka: od marca 2021 r. branża weszła na najwyższe w historii obroty pod względem budowania – w następstwie eksplozji popytu na mieszkania. Jeśli wynik zestawić z ostatnimi czterema miesiącami 2021 r., kiedy gorączka kupujących i deweloperów już opadła, spadek sięga niecałych 14 proc.

Czytaj więcej

Rozchwiane budownictwo

To wyniki za styczeń br. okazały się szokujące, kiedy liczba mieszkań w uruchamianych projektach skurczyła się do 7,3 tys. (spadek o 40 proc. miesiąc do miesiąca) – ale nie przeszło to w trend. Wybuchu wojny w statystykach w ogóle nie widać – zupełnie inaczej, jak podczas nadejścia pandemii i lockdownu.

Zatem w kwietniu deweloperzy raczej wrócili na typowy poziom widziany przed fazą boomu, kontynuując trend z lutego i marca. Niemniej pytanie, co będzie dalej, pozostaje otwarte. To raczej nie koniec podwyżek stóp, rekomendacja S zaostrzyła od kwietnia politykę badania zdolności kredytowej, popyt na pożyczki się kurczy, a sytuacja na rynku budowlanym pozostaje trudna.

Reklama
Reklama

Podobna sytuacja jest zresztą na rynku inwestycji indywidualnych. W kwietniu Kowalscy zaczęli stawiać 8,8 tys. domów, o 20 proc. mniej rok do roku. Jednak ponownie mamy do czynienia z efektem wysokiej bazy, a nominalnie ta liczba odpowiada aktywności sprzed boomu w 2021 r. W skali czterech miesięcy spadek rok do roku sięga 10 proc. – ruszyła w tym czasie budowa blisko 30 tys. domów.

Budownictwo
Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica
Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama