[b]W poniedziałek Chemoservis-Dwory stał się formalnie właścicielem firmy ZEN z Dąbrowy Górniczej. Jaka będzie jej przyszłość?[/b]
ZEN był własnością ArcelorMittal Poland i dla niego wykonywał zdecydowaną większość prac. Przy okazji zakupu ZEN-u wynegocjowaliśmy kolejne korzystne umowy, które mają obowiązywać do końca 2011 r. ZEN jest dla Mittala bardzo ważną spółką i zależało mu, aby trafił w ręce inwestora, który zagwarantuje wysoki poziom usług, jaki ZEN świadczył dotychczas.
[b]Czy dzięki umowie ZEN będzie w najbliższych latach dochodowy?[/b]
Kontrakt z Mittalem nie pokrywa wszystkich kosztów, ale bardzo znaczącą ich część. Spółka ma także inne umowy, które w ub.r. przyniosły ok. 20 proc. przychodów ZEN-u, w tym roku będzie to ok. 30 proc. Nie czekając na formalne przejęcie ZEN-u, zaangażowaliśmy go w realizację kontraktu, który wykonujemy dla Bioagry w Tychach. Jako generalny wykonawca budujemy wartą kilkadziesiąt milionów zł fabrykę biokompenentów.
[b]Czy ZEN ma zyski?[/b]
W I półroczu nie miał. Ale wkrótce ruszy realizacja nowych umów z Mittalem, a dzięki nim sytuacja powinna się radykalnie poprawić. [b]Czy jest szansa, żeby ZEN miał w tym roku zysk netto?[/b]
Mam nadzieję, że tak. A tym samym poprawi też wynik grupy Chemoservisu.
[b]ZEN wymaga restrukturyzacji?[/b]
Spółka ma ok. 230 pracowników i wymaga pewnej optymalizacji zatrudnienia. Będzie to jeden z priorytetów zarządu ZEN-u w najbliższych tygodniach. [b]Czy zatrudnienie trzeba by zmniejszyć o więcej niż 10 proc.? [/b]
Nie sądzę, żeby aż tyle. Mówimy też o możliwych przesunięciach pracowników na inne stanowiska, przejęciach ich przez inne podmioty.
[b]Czy zakup ZEN-u wyczerpuje ambicje Chemoservisu?[/b]
Na ten rok tak, ale w 2010 r. spodziewamy się 10–12 mln zł z emisji akcji i część tych pieniędzy chcemy przeznaczyć na przejęcia. Przyglądamy się firmie polskiej i zagranicznej.
[b]Może Pan powiedzieć, o jaki kraj chodzi?[/b]
Mogę tylko powiedzieć, że to spółka o pokrewnym do naszego profilu działalności z bliskiej zagranicy. Oba podmioty są dochodowe.
[b]Ile ma kosztować ta akwizycja?[/b]
Kilka milionów. Być może ponad połowę wpływów z emisji. Resztę pokrylibyśmy ze środków własnych.
[b]Spółkę stać na oba przejęcia?[/b]
Chcemy kupić jedną z tych spółek. Już zakup ZEN-u był dla nas wyzwaniem. A przejęcie kolejnej firmy wyczerpałoby na razie nasze możliwości.
[b]Kiedy może dojść do zakupu?[/b]
Najwcześniej w II kwartale.
[b]Na co przeznaczyliby Państwo resztę pieniędzy z emisji?[/b]
Na zakup sprzętu, który zwiększy nasz potencjał rynkowy, np. specjalistyczne rusztowania, nowoczesne urządzenia spawalnicze, podnoszenie kwalifikacji pracowników.
[b]Może Pan powiedzieć coś więcej na temat planów emisji?[/b]
W tym tygodniu wybieramy biuro maklerskie, które będzie nas wspierało w procesie pozyskiwania kapitału. To będzie emisja z prawem poboru, którą planujemy na I kwartał 2010 r.
[b]Jak wygląda zainteresowanie akcjonariuszy udziałem w emisji?[/b]
Akcjonariusze nie sprzeciwili się planom emisji z prawem poboru, domyślamy się więc, że są zainteresowani objęciem przynajmniej części akcji.
[b]Po emisji może dojść do istotnych zmian w akcjonariacie?[/b]
Biorąc pod uwagę skalę emisji, nie spodziewam się istotnych zmian. Nawet gdyby nie wszyscy dotychczasowi posiadacze akcji skorzystali z prawa poboru.
[b]Kiedy nastąpi podział akcji?[/b]
Split został uchwalony, i w zeszłym tygodniu zgłosiliśmy odpowiedni wniosek do sądu. Czekamy na jego decyzję.
[b]Czy obecny kurs akcji Chemoservisu odzwierciedla wartość spółki?[/b]
Wartość perspektywiczną.
[b]Czy można się spodziewać dywidendy z tegorocznego zysku?[/b]
Przypuszczam, że zarząd będzie za tym, aby ewentualne zyski zatrzymać w firmie.
[b]Dziękuję za rozmowę. [/b]