Jego zdaniem trudno o wzrost w sytuacji, gdy liczba nowych budów jest bardzo mała, a remonty mieszkań i domów są odkładane ze względu na niepewną sytuację na rynku pracy. – Część krajowych firm spadki w Polsce nadrobi eksportem, ale łatwo nie będzie. Dziś niewątpliwie pomaga nam słaby złoty, zwłaszcza względem euro – mówi Placek. Ma nadzieję, że jakieś ożywienie nastąpi w drugiej połowie przyszłego roku.
Oknoplast swój udział w produkcji okien z PVC w Polsce szacuje na 7–8 proc. – Należy jednak pamiętać, że około 60 proc. przychodów, które w ubiegłym roku wyniosły 382 mln zł, osiągamy z eksportu. Jesteśmy zresztą jedyną rozpoznawalną w naszej branży polską marką w Europie – twierdzi Placek. Zaznacza, że jest to efekt m.in. kierowania produktów firmy bezpośrednio do klientów ostatecznych poprzez sieć autoryzowanych partnerów handlowych, a nie – tak jak konkurencja – poprzez nieautoryzowaną dystrybucję.
- rozmowa z Mikołajem Plackiem, prezesem Oknoplastu dostępna na
Dla Oknoplastu, poza Polską, najważniejszymi rynkami zbytu są kraje Europy Zachodniej, takie jak Niemcy, Włochy i Francja. Tam też spółka odnotowuje największy wzrost sprzedaży. Stosunkowo dużo eksportuje do Czech oraz na Słowację i Węgry. W tych państwach obserwuje jednak pogarszającą się koniunkturę na okna.
W Polsce największą konkurencją dla Oknoplastu są Drutex i Dobroplast. Spółka z Ochmanowa działa jednak w innym segmencie rynku. – Specjalizujemy się w produkcji okien top premium charakteryzujących się najwyższą jakością i bogatym wyposażeniem. Mamy tu ponad połowę rynku – mówi prezes Oknoplastu.
Spółka na razie nie jest na sprzedaż. Nie planuje też kolejnych przejęć. Niedawno nabyła od syndyka majątek po firmie Okna Rąbień, dzięki czemu rozpoczęła ekspansję w tzw. segmencie ekonomicznym plus, czyli w produkcji okien tańszych od dotychczas oferowanych.
Prezes Oknoplastu przyznaje, że konsolidacja branży przebiega wyjątkowo wolno. – To efekt niewielkiej bariery wejścia. Już za stosunkowo niewielkie pieniądze można w Polsce produkować okna – twierdzi. Jego zdaniem docelowo będzie funkcjonować około pięć firm, które będą zaspokajać ponad połowę popytu zgłaszanego w kraju na okna.
Oknoplast na razie nie planuje rozszerzenia oferty o wyroby, których dotychczas nie sprzedawał, np. o produkcję okien z drewna. Firma stawia na specjalizację i ekspansję na główne rynki UE. Chce być w pierwszej trójce największych sprzedawców okien w Polsce, Włoszech, Francji i Niemczech. Podium zamierza też zdobyć w Czechach i na Słowacji. Ile czasu na to potrzebuje? – W Polsce i Włoszech ten cel już osiągnęliśmy. W pozostałych krajach chcielibyśmy być na podium w perspektywie pięciu lat, chociaż zdajemy sobie sprawę, że jest to niezwykle ambitne i zależeć będzie od wielu czynników rynkowych – planuje Placek.