W 2020 r. Ronson ustanowił rekord, sprzedając 918 lokali, o 21 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka ocenia popyt jako mocny, mimo dalszego lekkiego wzrostu cen mieszkań, dlatego spodziewa się co najmniej powtórzenia ubiegłorocznego wyniku.
W tym celu nadgoni z ofertą, bo na koniec grudnia skurczyła się ona do 651 lokali wobec 850–900 na koniec kilku poprzednich kwartałów. – Będziemy utrzymywać ofertę na poziomie 900–1000 mieszkań, mamy też potencjał, by zwiększać podaż, jeśli takie będzie zapotrzebowanie i rynek będzie tak silny jak obecnie – powiedział wiceprezes Andrzej Gutowski.