Początek wtorkowej sesji na GPW to duże spadki wszystkich indeksów, a wśród spółek, które tracą najmocniej znalazły się banki. Około godz. 10.30 indeks WIG-banki był ponad 3 proc. na minusie. Najmocniej spadały wówczas notowania małego BOŚ Banku – o ponad 4 proc., ale słabo wypadały też duże podmioty takie jak Santander (minus 3,9 proc.), Millennium (minus 3,7 proc.), mBank (minus 3,4 proc.), czy PKO BP (minus 3,3 proc.).
Dlaczego kursy banków spadają
Z czego wynika tak duży spadek notowań banków? –– Cała polska giełda spada, po słabym zamknięciu na amerykańskich giełdach, co może mieć związek ze pogorszeniem nastojów i z niepewnością, w jakim kierunku zmierzają rozwiązania dotyczące Ukrainy – mówi Łukasz Jańczak, analityk Erste Securities. – Nie wydaje się, by miało to wprost związek z sektorem bankowym, by akurat tam nic specjalnego się nie wydarzyło – dodaje.
- Na giełdzie mamy do czynienia z odwrotem inwestorów zagranicznych, spadkiem apatytu na ryzyko – zauważa też Marcin Materna, analityk DM Banku Millennium. – A że banki rosły wcześniej najbardziej, to i teraz mogą więcej tracić – ocenia.
Rzeczywiście, indeks WIG-banki 19 lutego 2025 r. osiągnął swój historyczny szczyt, sięgając ok. 15,5 tys. punktów. Również w lutym bieżącego roku rekordową wycenę zanotował PKO BP (wówczas było to 73,8 zł za akcję, a we wtorek dzienne minimum wyniosło 69,3 zł) oraz mBank (wówczas było to 768 zł, a we wtorek dzienne minimum sięgnęło 716 zł).
Czytaj więcej
Większość europejskich giełd, w tym polska, wyraźnie traci na wartości na początku wtorkowej sesji, choć na rynku walut nie widać większych zmian....
Jak rosną zyski banków
Materna dodaje, że być może do wtorkowych spadków notowań banków przyczyniają się również obawy rynków co do recesji gospodarczej, a więc i obniżki stóp procentowych. A im szybciej i mocniej RPP zacznie luzowanie w polityce pieniężnej, tym gorzej dla sektora.
Jednocześnie analitycy oceniają, że kondycja banków w Polsce nie jest zła. W całym 2024 r. zysk sektora wyniósł 42 mld zł, i wzrósł rok do roku o ok. 50 proc. Akcjonariusze mogą więc liczyć na sowite dywidendy za poprzedni rok.
W styczniu tego roku zysk sektora wyniósł niemal 4 mld zł – wynika z ostatnich danych NBP. To nowy rekord pod względem wartości nominalnej, ale rok do roku mamy wzrost o 7,7 proc. Dynamika bankowych zysków wyraźnie więc przyhamowała. Zgodnie zresztą z oczekiwaniami, bo kredytodawcom skończyła się przestrzeń do śrubowania wyniku odsetkowego w środowisku stałych stóp procentowych.
Czytaj więcej
Wejście w życie podwyżek amerykańskich ceł na towary z Kanady, Meksyku i Chin zostało źle przyjęte przez inwestorów. Spadki na większości giełd był...