Wakacjami kredytowymi banku objęte były należności od klientów indywidualnych warte blisko 6,3 mld zł. Do tej pory wygasły moratoria dla portfela tych klientów warte około 900 mln zł.
mBank ma za sobą kolejny bardzo słaby okres. W II kwartale miał tylko 87 mln zł zysku netto, to podobny wynik jak w I kwartale i o prawie 80 proc. mniej niż rok temu. To jeden z niewielu banków, które nie poprawiły zysku wobec I kwartału, który w sektorze były mocno obciążony składkami na Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Powodem słabego rezultatu mBanku były kolejne duże rezerwy. Ta na hipoteki frankowe wyniosła 189 mln zł w porównaniu z 13 mln zł w I kwartale i 293 mln zł w IV kwartale 2019 r. – Rezerwa w minionym kwartale była bardzo wysoka. Uważamy, że nie jest ukształtowana żadna linia orzecznicza i wydaje się, że minie jeszcze jakiś czas, zanim się ukształtuje. Póki co działamy w oparciu na pewnych założeniach – mówi Stypułkowski, nie odpowiadając wprost, czy w kolejnych kwartałach należy oczekiwać następnych dużych rezerw frankowych.