REKLAMA
REKLAMA

Surowce i paliwa

Esperotia z niższą stratą kwartalną

Notowana na NewConnect spółka Esperotia Energy Investments po I kwartale 2015 r. zanotowała niższą stratę niż rok wcześniej.

Spółka działająca w branży odnawialnych źródeł energii po pierwszych trzech meisiacach tego roku była 45 tys. zł pod kreską na poziomie wyniki EBITDA. Rok wcześniej było to 129 tys. zł straty EBITDA. Spółka nie osiąga jeszcze przychodów ze sprzedaży, co wynika z inwestycyjnego charakteru prowadzonej działalności i realizowaniu obecnie dwóch projektów inwestycyjnych.

Budowane biogazownie rolnicze w Świdwinie oraz w Legnicy zaczną generować dodatnie przepływy finansowe po uruchomieniu instalacji i rozpoczęciu sprzedaży wytwarzanej energii. Zakończenie prac budowlanych planowane jest na koniec 2015 r.

- Po długim okresie inwestycyjnym nareszcie widzimy światełko na końcu tunelu. Zakończenie prowadzonych inwestycji w 2015 r. da nam spory przychód z dodatnim EBITDA już od 1 kw. 2016 r. - zapewnia Agnieszka Król, prezes Esperotia Energy Investments.

Pod koniec I kwartału br. emitent zawarł przedwstępną warunkową umowę nabycia 100 proc. udziałów w spółce Carbo Eco, która prowadzi w Świdwinie zakład produkcji peletu ze słomy. Znajduje się on w bezpośrednim sąsiedztwie realizowanej przez Esperotię budowy biogazowni rolniczej w Świdwinie. Plany spółki zakładają przeprowadzenie modernizacji zakładu oraz przystosowanie go do używania ciepła z budowanej biogazowni, a także zainstalowanie nowocześniejszej linii do peletowania. Esperotia zamierza wykorzystać synergię pomiędzy tymi dwoma inwestycjami.

Spółka w dalszym ciągu poszukuje interesujących projektów biogazowni rolniczych w Polsce oraz w Bułgarii. Dzięki podpisaniu umowy z włoskim funduszem inwestycyjnym, który brał udział w finansowaniu nabycia biogazowni w Świdwinie i Legnicy, Esperotia pozyskała partnera, który wyraża zainteresowanie inwestycjami w branżę OZE.

- Analizujemy kilka projektów w Polsce, ale dopóki nie ma mamy pełnej jasności co do działania nowej ustawy o OZE to wstrzymujemy się z podejmowaniem decyzji inwestycyjnych. Z kolei w Bułgarii mamy sytuację, gdzie rząd gwarantuje wysokość stawek za prąd na 20 lat. Jeżeli to się potwierdzi to planujemy nowe działania na tamtym rynku. – zapowiada Agnieszka Król.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA