https://pbs.twimg.com/media/F0I5fHJaYAAARXB?format=png&name=small
W ciągu sześciu lat, między 2015 a 2020 rokiem, wydatki na budowę fabryk utrzymywały się na stałym poziomie od 6 do 7 miliardów dolarów miesięcznie. Ale wiosną 2021 r. zaczęły rosnąć, a następnie gwałtownie rosnąć w związku z szalejącym wówczas globalnym chaosem w łańcuchu dostaw. Motorem wzrostu wydatków na budownictwo jest obecnie produkcja komputerów, elektroniki i urządzeń elektrycznych.
Wydatki na budowę fabryk są interesujące ze względu na długoterminowe perspektywy dla amerykańskiego sektora produkcyjnego – szczególnie w zakresie produkcji komputerów, elektroniki i elektryczności.
Ogólne wydatki na budownictwo niemieszkaniowe w maju wzrosły o 17 proc. rok do roku i o 26 proc. w porównaniu z dwoma laty do rekordowego poziomu 90 miliardów dolarów, częściowo napędzany rosnącymi kosztami budowy.
Budownictwo niemieszkalne, oprócz fabryk, obejmuje: zakwaterowanie, biura, handel, opiekę zdrowotną, edukację, religię, bezpieczeństwo publiczne, rozrywkę i rekreację, transport, komunikację, energię, autostrady i ulice, odprowadzanie ścieków i odpadów, zaopatrzenie w wodę oraz konserwację i rozwój.
Czytaj więcej
W tym roku więcej firm zdecydowało się opuścić rynek publiczny niż pozyskać kapitał poprzez tradycyjne pierwotne oferty (IPO).
Zgodnie z czerwcową analizą Departamentu Skarbu, zakłady produkujące komputery, elektronikę i elektryczność były głównymi motorami wzrostu budowy fabryk. Tego typu zakłady były stosunkowo niewielkim elementem budowy fabryk w ciągu ostatnich kilku dekad. Teraz dominują w wydatkach na budowę fabryk, zgodnie z analizą Skarbu Państwa.
Skorygowane o inflację opartą na kosztach budowy, „realne” wydatki na budowę zakładów produkujących komputery, elektronikę i elektryczność wzrosły prawie czterokrotnie, wynika z analizy Departamentu Skarbu w zeszłym miesiącu.
Boom w wydatkach na budownictwo produkcyjne rozpoczął się na początku 2021 r., prawdopodobnie w odpowiedzi na chaos w łańcuchu dostaw w epoce pandemii i koszmary transportowe, które siały spustoszenie w zglobalizowanych strategiach dostaw i doprowadziły do wcześniej niewyobrażalnych niedoborów.
Chociaż boom w budownictwie przemysłowym rozpoczął się ponad rok przed uchwaleniem ustawy CHIPS w sierpniu 2022 r., jest prawdopodobne, że ustawa CHIPS od tego czasu jeszcze bardziej przyspieszyła budowę zakładów produkcyjnych produktów technologicznych.
W swojej analizie Departament Skarbu stwierdził, że gwałtowny wzrost budowy zakładów produkcyjnych wydaje się być fenomenem w USA w porównaniu z innymi rozwiniętymi gospodarkami:
"Japonia odnotowała wzrost powierzchni nowej produkcji w ciągu
ostatniego roku, ale pozostaje poniżej poziomu sprzed pandemii."
"Rzeczywiste wydatki Niemiec na budowę
nowych budynków fabrycznych i warsztatowych pozostawały względnie stabilne w
ciągu ostatniej dekady."
"Warto zauważyć, że Wielka Brytania i
Australia odnotowały znaczący wzrost rzeczywistego budownictwa przemysłowego w
2022 r., o około 40 proc. w porównaniu z poziomem z 2021 r. Ale te serie
ustabilizowały się od tego czasu, w okresie, w którym budownictwo produkcyjne w
USA prawie się podwoiło."
Boom inwestycyjny w fabrykach w USA jest mile widzianym zwrotem wydarzeń, ponieważ „rzeczywista” produkcja przemysłowa – skorygowana o wzrost cen – od 17 lat pozostaje na mniej więcej stałym poziomie, w obliczu szalejącego offshoringu i globalizacji łańcuchów dostaw przez firmy amerykańskie, dokładnie tego, co wtedy te firmy pogrążyły się w chaosie w 2020 i 2021 roku.