Rok 2020 i 2021 był dla GPW niezwykle udanym czasem. Giełda była bowiem jednym z beneficjentów pandemii. Duża zmienność przyciągnęła na rynek inwestorów, również tych indywidualnych, a potem dodatkowo odżył rynek IPO. Giełdowy parkiet znów tętnił życiem. Wystarczyło nie wkładać kija w szprychy, a biznes sam się kręcił. I tak też było. Marek Dietl, który stał na czele GPW, w tym okresie mógł skoncentrować się na innych obszarach funkcjonowania rynku. W końcu w strategii na lata 2018–2022 r. zapisano 14 kluczowych inicjatyw, które niekoniecznie też dotyczyły podstawowej działalności.