Nominalna rentowność Bundów jest niższa od inflacji i sięga -0,53 proc. Niemieckie i włoskie obligacje rządowe miały najgorszą sesję od trzech tygodni we wtorek, ponieważ lepsze nastroje na światowych rynkach osłabiły popyt na stały dochód - pisze Reuters.
Dwupartyjna grupa senatorów z USA i członków Izby Reprezentantów zaproponowała we wtorek ustawę o uldze w wysokości 908 miliardów dolarów na COVID, która miała sfinansować działania do 31 marca. Wiadomość, postrzegana jako poprawa perspektyw ożywienia gospodarczego, zwiększyła popyt na bardziej ryzykowne aktywa, takie jak akcje, i zaszkodziło amerykańskim obligacjom skarbowym będącym bezpieczną przystanią. To z kolei zachęciło do wyprzedaży obligacji skarbowych strefy euro, twierdzą europejscy analitycy. Niemieckie dziesięciolatki wzrosły o około 5 punktów bazowych do -0,519 proc., najwyższego poziomu od ponad dwóch tygodni. Rentowności 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosły o 8 pb. Rentowność 10-letnich obligacji Włoch wzrosła o około 6 punktów bazowych do 0,64 proc., najwyższego poziomu od ponad dwóch tygodni.
Zarówno niemieckie, jak i włoskie dziesięcioletnie obligacje miały największy dzienny skok od 9 listopada, kiedy to wiadomość o szczepionce Pfizera na Copvid-19 wywołała największą wyprzedaż niemieckich obligacji od marca.
„Stopy w strefie euro nie mają sensu rosnąć. Oczywiście nie można ich całkowicie oderwać od dolara, ale szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby to planowano"- powiedział Antoine Bouvet, starszy strateg ING, omawiając przewidywania co do możliwych zmian stymulacji Europejskiego Banku Centralnego w przyszłym tygodniu.
Oprócz presji na obligacje wynikającej z wiadomości na temat stymulacji analitycy stwierdzili, że niepokój związany z tym, czy fundusz naprawczy zostanie uchwalony na szczycie UE w przyszłym tygodniu, może ciążyć na zadłużeniu peryferyjnym. Rentowności 10-letnich obligacji Portugalii i Hiszpanii wzrosły o około 5 punktów bazowych, oddalając się od ostatnich minimów. Polska i Węgry blokują obecnie około 1,8 bln euro funduszy UE, w tym fundusz naprawczy.
„To, co w dalszym ciągu trochę obciąża peryferie, to brak postępów w zakresie funduszu UE nowej generacji" - powiedział Christian Lenk, strateg w DZ Bank. „W miarę upływu czasu staje się to coraz większym problemem".
Wstępne szacunki pokazały na początku dnia, że ??ceny konsumpcyjne w strefie euro spadły bardziej niż oczekiwano w czwartym z rzędu miesiącu ujemnej rocznej inflacji. Nie powstrzymało to jednak długoterminowych oczekiwań inflacyjnych w strefie euro przed wzrostem do najwyższego od sierpnia poziomu ponad 1,24 proc.
Bert Colijn, starszy ekonomista ds. strefy euro w ING powiedział, że projekcje makroekonomiczne EBC, które zostaną opublikowane w przyszłym tygodniu, spowodują przesunięcie prognoz dotyczących już boleśnie powolnego ożywienia inflacji. „Ponieważ od jakiegoś czasu jest to podstawowy przypadek, bez wątpienia spowoduje to ponowne poluzowanie polityki EBC" - przewiduje.