REKLAMA
REKLAMA

Technologie

Zablokowane zmiany w statucie Netii

Fundusz kojarzony ze Zbigniewem Jakubasem poszedł do sądu, bo uważa, że uchwała z czerwca dająca większe uprawnienia Polsatowi jest nieważna.
Foto: Fotorzepa, Adam Burakowski

Netia, telekomunikacyjny operator stacjonarny kontrolowany przez Cyfrowy Polsat założony przez Zygmunta Solorza, ma formalny kłopot. Chodzi o zablokowanie zmian w statucie, uchwalonych w czerwcu przez nadzwyczajne walne zgromadzenie. Blokuje je fundusz kojarzony ze Zbigniewem Jakubasem – FIP 11 FIZ Aktywów Niepublicznych.

Nieuznane głosy

W czerwcu zarząd, a potem przewodniczący zgromadzenia nie zgodzili się, aby FIP 11 FIZ AN głosował ze wszystkich akcji, które formalnie ma, a tylko z tych, które widniały na liście przesłanej spółce przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.

W konsekwencji, decyzją przewodniczącego zgromadzenia – prawnika Zygmunta Solorza, dr Jerzego Modrzejewskiego – zgromadzenie przyjęło uchwałę o zmianach w statucie telekomu, dających większe uprawnienia głównemu akcjonariuszowi. Prawnik FIZ-u mec. Jarosław Kołkowski informował wtedy, że fundusz zagłosował przeciwko uchwale z wszystkich posiadanych akcji. Gdyby taki stan rzeczy został przyjęty przez przewodniczącego, uchwała by nie przeszła.

Takie jest także stanowisko FIZ-u w sądowym pozwie, który został złożony jeszcze 15 czerwca, a o którym Netia poinformowała we wtorek wieczorem. Fundusz domaga się w nim „ustalenia nieistnienia" bądź alternatywnie „unieważnienia" uchwały o zmianach w statucie.

Foto: GG Parkiet

– FIP 11 przedstawił w odpowiednim terminie i w odpowiedniej formie dowody uprawniające fundusz do udziału w walnym zgromadzeniu Netii, tj. zaświadczenia o prawie do wzięcia udziału w zgromadzeniu, wystawione przez BNP Paribas. Stanowisko FIP 11 zostało potwierdzone przez KDPW. Zaświadczenia obejmowały cały pakiet akcji przysługujących FIP 11. Pełnomocnik funduszu konsekwentnie stwierdzał, że głosuje z całego pakietu. W konsekwencji zdaniem FIP 11 głosy te nie zostały po prostu policzone, co powoduje, że podane wyniki głosowania nie odpowiadały rzeczywistości. Zdaniem FIP 11 uchwała w rzeczywistości nie została podjęta. Oczywiście można twierdzić, że głosy objęte jednym z zaświadczeń (19 mln) nie zostały dopuszczone do głosowania. Zmienia to tylko tyle, że uchwała co prawda istnieje, ale jest nieważna – tłumaczy Kołkowski.

29 czerwca prawnicy funduszu uzyskali zabezpieczenie roszczenia. Sąd „wstrzymał skuteczność uchwały" do czasu prawomocnego zakończenia postępowania.

Czy będą rozmowy?

Zarząd Netii pod kierownictwem Andrzeja Abramczuka podał, że analizuje zasadność roszczeń funduszu. Rzecznik telekomu Karol Wieczorek nie chciał szerzej komentować sprawy.

Kołkowski pytany, czy między akcjonariuszami telekomu toczą się rozmowy o polubownym zakończeniu sprawy, zapewnia, że fundusz propozycji w tej kwestii nie otrzymał.

Na czerwcowym NWZ głos zabierali także inni mniejszościowi akcjonariusze. Stefan Radzimiński, reprezentujący jednego z założycieli, swojego ojca Tadeusza, zgłosił uwagę, że uchwała o zmianie statutu, ze względu na to, że dotyczy uprawnień posiadaczy akcji założycielskich (uprzywilejowanie polega na zgłaszaniu członka rady nadzorczej), powinna być głosowana grupami. Z naszych informacji wynika, że też planuje iść do sądu.

Ani Zygmunt Solorz, ani Zbigniew Jakubas nie odpowiedzieli na pytania zadane e-mailem.

Cyfrowy Polsat kupił 66 proc. akcji Netii w kilku krokach, w tym od FIZ-u, płacąc za walor 5,77 zł. Niektórzy analitycy przewidywali, że będzie kolejne wezwanie, także po 5,77 zł. Ten scenariusz się jednak nie ziścił, a Cyfrowy Polsat może zapłacić już niższą cenę. Walor Netii kosztował w środę 3,82 zł.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA