REKLAMA
REKLAMA

Technologie

Asseco na razie na brak zleceń nie narzeka

Pierwszy kwartał rzeszowska grupa miała udany. Drugi też powinien być dobry – zasygnalizował zarząd. Więcej niewiadomych dotyczy II półrocza.
Foto: Adobestock

WIG-informatyka był w piątek jednym z nielicznych indeksów, które zyskiwały na wartości. W górę ciągnęło go drożejące o ponad 3 proc. Asseco Poland. W ten sposób rynek zareagował na wyniki rzeszowskiej grupy i informacje dotyczące jej perspektyw.

Jakie II półrocze?

Portfel zamówień grupy na 2020 r. ma wartość prawie 8,6 mld zł. Jest o 20 proc. wyższy od wartości portfela na 2019 r., który grupa notowała w analogicznym okresie ubiegłego roku. W zakresie oprogramowania i usług własnych portfel na ten rok wynosi 7,53 mld zł, co oznacza zwyżkę o 18 proc.

Informacje te brzmią optymistyczne, ale zarząd zasygnalizował jednocześnie, że sytuacja związana z koronawirusem może spowodować opóźnienia w realizacji projektów informatycznych, które miały ruszyć w 2020 r. Nie wiadomo, jak duża może być skala ewentualnych opóźnień.

– Patrząc na naszą listę zadań, można być optymistą, ale przed nami wielka niewiadoma związana z rozwojem pandemii. Fundamenty mamy dobre. Jestem przekonany, że większość zakontraktowanych projektów będziemy realizować – powiedział w piątek Marek Panek, członek zarządu Asseco Poland.

Spółka podkreśla, że zdecydowana większość jej biznesu opiera się na umowach długoterminowych. Duże nadzieje wiąże z rozwojem na rynku niemieckim. Niedawno informowała o wejściu w joint venture z niemieckim partnerem – w planach jest wspólne oferowanie rozwiązań dla niemieckich banków.

– Zaczęliśmy już brać udział w pierwszych postępowaniach przetargowych, odbiór naszych rozwiązań jest bardzo dobry. Zdajemy sobie sprawę, że jeszcze musimy dostosować je do rynku niemieckiego, ale to się już dzieje – zadeklarował Panek.

Szczegóły wyników

W I kwartale zysk operacyjny grupy Asseco wzrósł o 11,3 proc., do nieco ponad 250 mln zł. Zysk netto o 3 proc., do 81,7 mln zł, a przychody o ponad 19 proc., do ponad 2,9 mld zł. Przychody „polskiej" działalności poszły w górę do 308,8 mln zł z 298,6 mln zł. Natomiast zysk operacyjny spadł do 42,7 mln zł z 43,3 mln zł. „Polski" biznes odpowiadał za 10 proc. sprzedaży grupy.

Z kolei Asseco International wypracowało 12-proc. wzrost przychodów, które wyniosły 754,2 mln zł. Zysk operacyjny wzrósł o 6,3 proc., do 81,2 mln zł. Udział Asseco International w skonsolidowanej sprzedaży to 26 proc. Trzeci obszar działalności Asseco to izraelska grupa Formula. Spółki ją tworzące wypracowały w I kwartale przychody o 25,3 proc. wyższe rok do roku – wyniosły 1,86 mld zł. Udział przychodów od Formuli w sprzedaży Asseco wyniósł 64 proc.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA