REKLAMA
REKLAMA

Recenzje

Z królową nauk na szczyt Wall Street

Gregory Zuckerman, autor książki „Człowiek, który rozszyfrował rynki finansowe", zabiera nas w świat Jima Simonsa, twórcy słynnego wehikułu inwestycyjnego Renaissance Technologies. Jest to opowieść wciągająca, co w literaturze giełdowej nie zawsze jest regułą. Tutaj jednak mamy do czynienia z postacią nietuzinkową.
Foto: materiały prasowe

Wybitny matematyk, który od swoich kolegów z uczelni różnił się tym, że oprócz teoretyzowania w dziedzinie geometrii przestrzennej chciał jeszcze zarabiać pieniądze. Simons jeszcze przed czterdziestką zakończył karierę naukową, a to, co wiedział o królowej nauk, chciał wykorzystać do odnalezienia rynkowego Świętego Graala. Chciał znaleźć regułę, która rządzi notowaniami. Wierzył, że zaawansowane metody ilościowe pozwolą mu trafnie przewidywać rynkowe ruchy. Tworzył algorytmy i szukał prawidłowości w szeregach czasowych. Takiego podejścia nauczył się wiele lat wcześniej, gdy pracował dla Agencji Bezpieczeństwa Narodowego jako łamacz sowieckich kodów. Z perspektywy wielu lat i na podstawie wyników osiąganych przez jego fundusze można powiedzieć, że udało mu się rynkowy kod złamać. Książka Zuckermana pokazuje jednak, że nie był to łatwy proces. I nie chodzi tylko o to, że Simons i jego współpracownicy niechętnie opowiadali o swoich dokonaniach, ale także o to, że zanim któryś model zaskoczył, wiele pomysłów okazało się bezwartościowych, choć tworzyły je naprawdę bystre umysły. Konsekwencja okazała się jednak opłacalna i stała się wzorem dla innych. Gdy Simons zaczynał, nikt w funduszach nie zatrudniał matematyków i fizyków. Teraz to norma. PZ

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta specjalna: Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
    Odbierz 50% rabatu na dostęp do parkiet.com
  • nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu” i dodatków dla prenumeratorów.
  • nie zawiera: Aplikacji na smartfon i tablet
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA