Reklama

InfoScan gotowy na drugą rundę walki o Amerykę

InfoScan nie rezygnuje z USA. Za zebrane fundusze ponownie spróbuje wejść na rynek amerykański.
Maciej Nowak, wiceprezes Infoscanu

Maciej Nowak, wiceprezes Infoscanu

Foto: materiały prasowe

Spółka z NewConnect przeżyła w kwietniu br. spory zawód. Wtedy Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) nie dopuściła urządzenia MED Recorder do sprzedaży. Sprzęt ten umożliwia zdalną diagnostykę i monitorowanie bezdechu sennego. Firma zapewniała o ponowieniu prób uzyskania odpowiedniej zgody. Teraz InfoScan podpisał umowę inwestycyjną z funduszem European High Growth Opportunities Securitization Fund, w ramach której może pozyskać nawet 21 mln zł. Środki sfinansują wejście na nowe rynki i ponowne ubieganie się o certyfikację FDA.

Kłopoty z certyfikacją

– Urząd nie ma żadnych zastrzeżeń do naszego urządzenia, lecz jedynie do metod statystycznych przy opisie badań klinicznych – mówi „Parkietowi" Maciej Nowak, wiceprezes InfoScanu. – Nasz zespół intensywnie pracuje nad przygotowaniem całego procesu certyfikacji tak, aby zakończył się on jak najszybciej. Szczegóły dotyczące działań związanych z certyfikacją FDA są w trakcie ustalania. Temat zostanie poruszony w zaktualizowanej strategii – zapewnia.

Od kwietnia ceny akcji spółki regularnie spadają, osiągając najniższą wartość 21 maja. Wtedy za jeden walor płacono 2,4 zł. Potem kurs zaczął rosnąć do 3,85 zł 10 czerwca. Najwięcej za akcję InfoScanu – 13,50 zł – trzeba było zapłacić pod koniec czerwca 2018 roku.

Działania zagraniczne

InfoScan skupia się też na innych rynkach. Za perspektywiczne zarząd uznał m.in. Skandynawię, Rosję oraz Wielką Brytanię. Także kraje Bliskiego Wschodu byłyby dla InfoScan bardzo atrakcyjne.

– Dzięki współpracy z GBF International jesteśmy obecni we Francji. W kolejnych miesiącach zamierzamy wejść również do innych krajów, w których działa kontrahent, jak Belgia, Luksemburg, Szwajcaria oraz kraje Maghrebu. Nasz partner dostarczył już urządzenia do lekarzy w trzech krajach – mówi Maciej Nowak.

Reklama
Reklama

Spółka działa także na Filipinach oraz w Malezji. Dzięki umowie z MedwoRx International chce rozpocząć działalność w Indonezji oraz Singapurze.

– Podpisaliśmy dwa listy intencyjne, dzięki którym zapewne wejdziemy na rynki indyjski i hiszpański. W tym miesiącu chcemy podpisać minimum jedną dużą umowę. Naszym celem jest zarabianie i jestem pewny, że już ten kwartał zaskoczy naszych akcjonariuszy bardzo pozytywnie – zaznacza wiceprezes.

Umowa z funduszem European High Growth Opportunities Securitization Fund zakłada, że spółka wyemituje obligacje zamienne na akcje o wartości 50 tys. zł każda. Będą one oferowane w sześciu transzach o wartości nominalnej 750 tys. zł każda oraz 33 transzach o wartości nominalnej 500 tys. zł każda. Spółka zaznaczyła, że jest to wartość maksymalna, a obligacje dla inwestora będą emitowane wyłącznie w razie wystąpienia określonego zapotrzebowania.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama