REKLAMA
REKLAMA

Kryptowaluty

3 kryptowaluty pod okiem technika

Piotr Neidek, analityk techniczny DM mBanku komentuje sytuację na wykresach najbardziej popularnych kryptowalut: bitcoina, ethereum i XRP.
Foto: Adobestock

Bitcoin

Foto: parkiet.com

Kolejny mało ciekawy okres z życia kryptowalut za nami. Zmienność w ostatnich dniach nie odbiegała od tego, do czego przyzwyczaił nas bitcoin. W piątek, na godzinę 12-tą tygodniowa amplituda wahań wynosiła mniej niż 2 proc. pokazując tylko, jak bardzo pogrążony jest ten sektor inwestycyjny. Brak pomysłu na ruch wertykalny oraz strach przed dalszym osuwaniem się kryptowaluty na południe jak na razie paraliżuje graczy. W stosunku do poprzedniego tygodnia od strony technicznej nic się przełomowego nie wydarzyło tj. triggerem do wyprowadzenia spadkowej kontry ma prawo okazać się ewentualne przełamanie 3150 USD w cemnach zamknięcia, zaś zachętą do ewentualnego podejścia pod opór 4415 USD byłoby przepchnięcie cen zamknięcia powyżej 3731 USD.

Ethereum

Foto: parkiet.com

Bilans ostatnich dni to nowe minima, kontynuacja trendu spadkowego oraz brak popytowych formacji, na bazie których dotychczasowy, spadkowy outlook uległby poprawie. Podobnie jak w przypadku bitcoina tak i tutaj zmienność nie rozpieszcza graczy. Zarówno dzienne, jak i tygodniowe świeczki wspierają dalszą deprecjację, a miejsca do swobodnego zejścia, w ramach którego ethereum ma prawo dalej dryfować w poszukiwaniu miejsca do ewentualnego, korekcyjnego podbicia, jest jeszcze na około 15-20 proc. Od strony średnioterminowej nic jak na razie się nie zmieniło tj. nadal na uwagę zasługuje kanał spadkowy, w jakim ethereum przebywa od lipca ubiegłego roku, a mając na uwadze, że na początku 2019 r. doszło do zjawiska zwanego FAKE, wciąż realne jest ryzyko średnioterminowej deprecjacji i testu okolic 20 USD. Najbliższym poziomem, wybicie którego stanowiłoby trigger dla byków do ewentualnego, korekcyjnego podejścia pod 250 USD, jest 170 USD i do tej wysokości outlook pozostaje negatywny

XRP

Foto: parkiet.com

Styczniowe podejście pod grudniowe minima zachęciło do wyprowadzenia wzrostowej kontry, której skutki odczuwalne są do chwili obecnej, czyli XRP broni się przed spadkami. Nie jest to wyczyn godny pochwały, jednakże biorąc pod uwagę nadrzędny trend spadkowy oraz sporo miejsca do dalszych spadków, bilans ostatniego tygodnia nie jest taki słaby. W ostatnich dniach nie doszło do potwierdzenia formacji gwiazdy porannej, a notowania ponownie obniżyły swoje loty i do średnioterminowej linii wsparcia rozpostartej o kluczowe minima powstałe pomiędzy sierpniem 2018 r. a styczniem 2019 r. brakuje kilka punktów. Wygląda na to, że XRP przygotowuje się do wyprowadzenia wertykalnej kontry i w przypadku zamknięcia dnia poniżej 0,2816 USD pojawi się trigger do zejścia 15 proc. niżej.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA