REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Wzrostowa seria WIG20 trwa. Cel to 2200 pkt

W poniedziałek, do godziny 16, indeks WIG20 poruszał się horyzontalnie przy poziomie 2138 pkt, a zmienność nie przekraczała 12 pkt.

Piotr Zając

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek Ryszard Waniek

Spokojna atmosfera była pokłosiem pustego kalendarium makroekonomicznego oraz braku sesji w Londynie (letnie święto bankowe). Ostatnia godzina handlu przyniosła jednak nieoczekiwany ruch w górę, napędzany przez największych „udziałowców" portfela blue chips: PKO BP, PZU i PKN Orlen. Indeks wzrósł w porywach do 2163 pkt i na tym poziomie zakończył ostatnią sesję sierpnia. Był to już piąty wzrostowy dzień z rzędu.

Z punktu widzenia analizy technicznej poniedziałkową zwyżkę należy traktować jako kontynuację odbicia od długoterminowego wsparcia 2050 pkt. Odbicie to wpisuje się w fazę korekty trwającego od maja trendu spadkowego i dopóki opór przy 2200 pkt nie zostanie pokonany, dopóty na rynku obowiązuje niedźwiedzi scenariusz.

W gronie największych firm najlepiej radziła sobie w poniedziałek Bogdanka. Kurs akcji węglowej spółki wzrósł o 8,7 proc., do 46,75 zł. Oznacza to kontynuację korekty bessy i niewykluczone, że zwyżka sięgnie okolicy 54 zł. Ostatnia sesja sierpnia byłaby z pewnością bardziej udana, gdyby większą siłą wykazał się KGHM. Miedziowy gigant należał do grona najsłabszych podmiotów w portfelu WIG20. Jego akcje potaniały o 1,2 proc., do 78,53 zł.

Na szerokim rynku pozytywnie wyróżniała się w poniedziałek Krakchemia. Kurs jej akcji rósł w porywach o 5 proc., do 4,94 zł, ustanawiając nowe roczne maksimum. Taki sam rekord ustanowiło podczas sesji jeszcze pięciu emitentów: Mex Polska, Oponeo.pl, Feerum, Police i Ergis. Z kolei w rocznym dołku znalazły się notowania ośmiu spółek, m.in. Instalu Kraków, Pelionu i Stąporkowa.

Statystyki poniedziałkowej sesji pokazują, że spośród 418 spółek notowanych na głównym parkiecie GPW 44,7 proc. firm zanotowało wzrost kursu akcji, 42,3 proc. spadek, a papiery pozostałych nie zmieniły wartości.

Obroty na szerokim rynku, choć do godziny 16 nie przekraczały 600 mln zł, wyniosły ostatecznie 1,1 mld zł.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA